Ruch Narodowy w Nowym Targu w latach 1918-1945

Nowy Targ, stolica Podhala, położony jest w dnie kotliny Orawsko-Nowotarskiej, u zbiegu Czarnego Dunajca i Białego Dunajca. W latach 1918 – 1945 stanowił liczący się ośrodek administracyjny regionu. Znajdowały się w nim m.in. siedziba starostwa, powiatowa komenda policji państwowej, powiatowa komenda uzupełnień, urząd skarbowy, sąd, inspektorat szkolny, inspektorat straży granicznej, szpital powiatowy i związany z nim ośrodek zdrowia.


Układ sił politycznych w Nowym Targu, bezpośrednio po I wojnie światowej, odzwierciedlał w zasadzie stosunki z czasów zaborów. W mieście i jego okolicy działało kilka partii i stronnictw politycznych. Poważnymi wpływami na Podhalu, zwłaszcza w Nowym Targu i innych ośrodkach miejskich dysponowało Stronnictwo Narodowo-Demokratyczne, które w głównej mierze zdobywało zwolenników poprzez podkreślanie swojego katolickiego i narodowego charakteru oraz podnoszenie na forum publicznym kwestii żydowskiej. Należy pamiętać, iż w tym czasie społeczność żydowska liczyła w Nowym Targu niemal 17% obywateli. (według spisu ludności z 1921 r.). Na popularność SND nie bez znaczenia był też osobisty autorytet miejscowego przywódcy, profesora gimnazjum Jana Tomasza Dziedzica.

Pierwszą próbą sił dla ugrupowań politycznych miały stać się wybory do sejmu ustawodawczego 26 stycznia 1919 r. Najżywiej akcję propagandową na terenie Podhala prowadziło PSL „Piast” i konkurująca z nim endecja. SND wspierane było przez przyjeżdżającego z Krakowa Stanisława Rymara. Na tzw. Liście Narodowej znalazła się również kandydatura ks. Ferdynanda Machaya, wielce szanowanego działacza narodowego, stojącego na czele ludzi pragnących przyłączyć tereny Orawy i Spisza z etnicznie polską ludnością do niepodległej Polski. W wyborach, środowiska bliskie endecji wystawiły kilka list. Wspomniana już Lista Narodowa ks. Machayem zdobyła w powiecie nowotarskim 9,0% głosów, a w okręgu nr 39 2,8%, Polski Związek Katolicko-Narodowy, powiat 25,1%, okręg 16,2%, Lista Ludowo-Narodowa powiat 8,9%, okręg 4,8% . Największy sukces osiągnęło PSL „Piast”, a tuż za nim usadowiły się ugrupowania związane z narodową demokracją. Po wyborach zmalała aktywność polityczna poszczególnych grup i stronnictw. Tylko niektóre, jak PSL „Pisat” i endecja, przejawiały nadal większe ożywienie. 6 czerwca 1919 r. odbył się w Nowym Targu zjazd organizacji lokalnych Stronnictwa Narodowo –Demokratycznego. Powołano na nim Zarząd Powiatowy, z Wincentym Szymborskim na czele. W jego skład weszło także trzech przedstawicieli Nowego Targu: Kazimierz Peszkowski (wiceprzewodniczący), dr W. Bartha (skarbnik) i J.T. Dziedzic, jako członek.\r\n\r\nEndecja dążyła do rozszerzenia sfery swoich wpływów. Wiązała się z tym próba utworzenia nowej organizacji o szerszej podstawie społecznej, tj. Związku Ludowo – Narodowego. W czerwcu 1919 r., na zebraniu w Nowym Targu zapadła decyzja o utworzeniu koła powiatowego ZLN. Wybrano także zarząd, z J.T. Dziedzicem na czele. Koło miejskie powstało jednak dopiero w styczniu 1921 r. Jego przewodniczącym wybrano Wincentego Ogrodzińskiego, a sekretarzem Eugeniusza Gołębskiego. W myśl założeń, ZLN nie rozwijał się jednak w Nowym Targu dynamicznie. Skupił jedynie dawnych członków SND. Jesienią 1922 r. nastąpiło ponowne ożywienie polityczne, związane z wyborami parlamentarnymi. W samym mieście największa ilość głosów padła na PSL „Piast” – 639, ale było ich prawie o połowę mniej niż przy poprzednich wyborach. Endecja usytuowawszy się na drugim miejscu zdobyła 571 głosów, tj. o 135 mniej niż poprzednio – w powiecie uzyskała 5307 głosów czyli 19,4%, a okręgu nr 43 32245 – 21,9% .

Po wyborach aktywność polityczna tradycyjnie ustabilizowała się. Przesunięcia polityczne zaczęły się zaznaczać po zamachu majowym w 1926 r. Większość partii i stronnictw dokonała reorganizacji swoich zarządów. W 1926 r. z inicjatywy Romana Dmowskiego powstał Obóz Wielkiej Polski, zorganizowany na wzór paramilitarny. W Nowym Targu na czele koła OWP stanął członek ZLN dr Władysław Mech (lekarz). Znaleźli się w nim głownie młodzi zwolennicy ideologii narodowej. Na początku 1927 r. organizacja nowotarska liczyła 68 członków, jednak po wyborach w 1928 r. jej aktywność zmalała. Sam Władysław Mech poświęcił się pracy w Związku Ludowo-Narodowym. W 1927 r. wybrano jego Zarząd Powiatowy, w skład którego weszli wyłącznie nowotarżanie. Poza wspomnianym Władysławem Mechem, znaleźli się w nim: Jan Marcinów – zastępca (dyrektor szkoły powszechnej), Adolf Nowakowski – sekretarz (adwokat), Aleksander Bursa – skarbnik (działacz koła rolniczego) i Eugeniusz Gołębiowski – członek (kierownik katastru gruntowego). Tuż przed wyborami, ZLN skupiał w swoich szeregach około 450 członków z terenu powiatu, w tym większość z Nowego Targu, Zakopanego i okolic .

Po zamachu majowym nastał czas intensywnej aktywności zwolenników obozu sanacyjnego. Obóz ten, powoli przejmował kontrolę nad działalnością polityczną w regionie. Zmiany zachodzące w układzie sił politycznych na terenie miasta i powiatu znalazły częściowe odbicie w składzie organów samorządowych, a zwłaszcza rad gminnych, wyłonionych w trakcie wyborów w latach 1925 – 1927. ZLN będąc w zdecydowanej defensywie osiągnął próg wyborczy, który sami członkowie uważali za sromotną porażkę – Nowy Targ: 6,2% (3 mandaty), powiat: 0,9% (16 mandatów). Dla porównania PSL „Piast” osiągnął – Nowy Targ: 25,0%, powiat 43,1%, Chrześcijańska Demokracja – Nowy Targ: 25,0%, powiat: 2,6%, Syjoniści – Nowy Targ: 10,5%, powiat: 1,4% (według składu politycznego rad gminnych w powiecie nowotarskim w 1927 r.) . W tym miejscy należy jednak zaznaczyć, iż układ powyższych sił nie miał charakteru stabilnego. Wiązało się to w głównej mierze z wspomnianą już aktywnością piłsudczyków w tym okresie, a także z prześladowaniami opozycji przez władze sanacyjne. Kolejna próbą sił partii i stronnictw politycznych były wybory do sejmu i senatu w 1928 r. Tutaj endecja wystąpiła pod nazwą Listy Katolicko – Narodowej. W swojej propagandzie wykorzystywała ona przede wszystkim otoczkę katolicką, nacjonalistyczną i uwypuklała zagrożenie żydowskie. Bardzo często zwracano również uwagę na niebezpieczeństwo grożące katolicyzmowi ze strony zgrupowanych w partiach lewicowych ateistów i masonów. Frekwencja wyborcza była znaczna. W mieście przystąpiło do urn ponad 85% uprawnionych do głosowania, a na terenie powiatu prawie 77%. Wybory zakończyły się olbrzymim sukcesem BBWR, który zdobył ponad 40% ważnie oddanych głosów. Zwiększył swój stan posiadania ZLN, wybory do sejmu: Nowy Targ – 6,5%, powiat – 8,8%; wybory do senatu: Nowy Targ – 0,1%, powiat – 0,4%. Wybory w 1928 r. zaostrzyły walkę między sanacją, a opozycją rozgrywaną na forum parlamentarnym jaki i pozaparlamentarnym. W sierpniu 1930 r. prezydent Ignacy Mościcki rozwiązał przedterminowo sejm i senat, rozpisując nowe wybory. Zostały one poprzedzone wielką akcją propagandową BBWR. Władze konfiskowały całe nakłady gazet, a cenzura prewencyjna nie dopuszczała do druku szeregu artykułów. Dochodziło do rozbijania wieców, zrywania lub zaklejania własnymi plakatami afiszów. Na Podhalu unieważniono nawet listę chadecką. Wybory, jeszcze w większym stopniu niż poprzednie przybrały charakter plebiscytowy. Zakończyły się one zwycięstwem sanacji. W Nowym Targu lista BBWR uzyskała prawie 55% głosów, a w powiecie nowotarskim blisko 85%.

Po wyborach 1930 r., ożywiła się działalność narodowców prowadzona w głównej mierze przez Obóz Wielkie Polski i Stronnictwo Narodowe. Pracami miejscowej placówki OWP kierował Józef Suski, a SN w dalszym ciągu dr W. Mech. Na zorganizowanych przez nie zebraniach, krytykowano ostro politykę podatkową i gospodarczą rządu. Co roku (19.II) organizowano uroczyste obchody ku czci J. Hallera. Podczas uroczystości, członków OWP dekorowano odznaką organizacyjną, tj. Mieczykiem Chrobrego, odbierając od nich przysięgę . Liczba zwolenników Ruchu Narodowego wzrastała dość szybko, m.in. ze względu na jego radykalne hasła antyrządowe. Do marca 1933 r. OWP zdołał założyć na terenie powiatu około 20 placówek. 

Najsilniejsza znajdowała się w Nowym Targu. Skupiała 102 członków i 56 kandydatów, z czego prawie połowa przypadła na kobiety . W grudniu 1931 r. utworzono nawet odrębną sekcję kobiecą. Kierowały nią panie: Mechowa, Suska i Staniszewska. Rosnące wpływy narodowców, ich coraz bardziej agresywna postawa wobec władz i społeczności żydowskiej, spowodowały, że policja zaczęła zwracać na nich baczną uwagę. Na porządku dziennym było rozwiązywanie zebrań i rewizje w mieszkaniach ważniejszych działaczy. Od końca 1932 r. zaczęto organizować w Nowym Targu kursy polityczno-oświatowe dla kierowników placówek i aktywniejszych działaczy. Kontrposunięciem władz było zarządzone w marcu 1933 r. rozwiązanie wszelkich placówek OWP i współdziałającej z nimi organizacji Związku Hallerczyków. Akcja ta nie przyniosła jednak większych rezultatów. Dotychczasowi członkowie OWP wstąpili bowiem do działającego nadal legalnie Stronnictwa Narodowego, tworząc w jego ramach autonomiczne Sekcje Młodych. Podjęły one na wpół konspiracyjną, a tym samym trudniejszą do kontrolowania działalność . Zepchnięcie do konspiracji OWP, spowodowało radykalizację ruchu narodowego na Podhalu i zaostrzenie jego stosunku do sanacji. Wśród przywódców, poza W. Mechem, znaleźli się Stefan Żelewski, Franciszek Nowak, Wincenty Apostoł i Kazimierz Guzik. Ich poczynania popierali w znacznej mierze księża, a zwłaszcza ks. Franciszek Karabuła, który od kwietnia 1934 r. sprawował funkcję wiceprezesa zarządu powiatowego.

nPo ogłoszeniu nowej ordynacji wyborczej w 1935 r., odbyło się w Nowym Targu zebranie przedstawicieli głównych partii opozycyjnych z powiatu (SL, SN i o dziwo PPS). Zapadła na nim decyzja o zbojkotowaniu wyborów, na znak protestu przeciwko ich niedemokratycznym zasadom. Na czoło akcji bojkotowej wysunęło się Stronnictwo Narodowe, m.in. kolportując stosowne odezwy . Działalność ugrupowań opozycyjnych była jednak wyraźnie utrudniona. Za wzywanie do bojkotu wyborów stosowano karę aresztu, a rozklejane odezwy w tej kwestii, były natychmiast niszczone przez BBWR i policję. Władze wspierała aktywnie wydawana w starostwie ”Gazeta Podhala” . Liczba zwolenników bojkotu była dość poważna, z czego zdawało sobie sprawę również starostwo. Plebiscyt ten sanacja ostatecznie przegrała. Powiat nowotarski należał do terenów, gdzie liczba głosujących była zdecydowanie mniejsza od ogólnopolskiej, wynoszącej tylko 46%. Frekwencja wyborcza w Nowym Targu nie przekraczała 27,3%, natomiast w powiecie 28,9% . Od jesieni 1935 r. zaczęła słabnąć aktywność miejscowej organizacji narodowej. Złożyło się na to kilka przyczyn. Nie bez znaczenia była tu inicjatywa obozu sanacyjnego, który założył wtedy w Nowym Targu organizację „Praca dla Podhala”. Skupiała ona głownie młodzież akademicką i absolwentów szkół średnich, czyli znaczną część bazy narodowców. W dodatku, w marcu 1936 r. doszło do konfliktu między W. Mechem i Mieczysławem Bodurkiem, który zaowocował rozłamem i wystąpieniem części osób ze Stronnictwa Narodowego. Związali się oni z Chłopskim Stronnictwem Rolniczym, lub Stronnictwem Ludowym. Kryzys ten pogłębił dodatkowo przybyły z Krakowa do Nowego Targu w 1936 r. Józef Rzegot – Wituski, redaktor pisma „Hasło Narodowe”. Pragnął on utworzyć Front Narodowy Chłopsko – Robotniczy. Pomimo szafowania frazeologią endecką formacja ta miała przybrać sympatie prosanacyjne. Jego działalność nie trwała długo. Zwalczając m.in. Stronnictwo Narodowe, w okresie jego największego osłabienia, przyczynił się bez wątpienia, na pewien czas do zachwiania jego pozycji. Od 1936 r. pojawiły się także animozję między SN, a SL, które utrzymały się już do początku II wojny światowej.\r\n\r\nAntysanacyjność Stronnictwa Narodowego spowodowała represje ze strony władz. Wiosną 1936 r. przeprowadzono rewizje w mieszkaniach aktywniejszych działaczy, w poszukiwaniu broni. Skonfiskowano kilka rewolwerów i szereg nielegalnie wydawanych druków. Kilka osób aresztowano, a niektóre skierowano do obozu odosobnienia w Berezie Kartuskiej. Władze uniemożliwiły także odbycie zlotu powiatowego członków SN w Nowym Targu . Dnia 28.VI.1936 r. aresztowano dr W. Mecha i zesłano go do Berezy „za demonstracyjny i demagogicznie wrogi stosunek do rządu”. Zamknięto też lokal SN w mieście. Pobyt W. Mecha w Berezie nie trwał jednak długo i już w sierpniu SN wznowiło działalność na terenie miasta. W tym czasie zakładano koła stowarzyszenia „Praca Polska”, czyli endeckich związków zawodowych. Działalność taką prowadzili m.in. Witold Podgórski, Kazimierz Przybylski, Piotr Panek, Stefan Żelawski i Wilhelm Bartyzel. Ten ostatni, był także więźniem Berezy. W ramach „Pracy Polskiej” odbywano m.in. spotkania z rzemieślnikami i robotnikami.

Od początku 1937 r. czyniono przygotowania do odbycia zjazdu powiatowego . Kontynuowano krytykę rządu i nowo utworzonego Obozu Zjednoczenia Narodowego (OZN), który również szermował hasłami nacjonalistycznymi i antyżydowskimi. Kolejny zjazd członków SN był pełen niejasności i tarć w zarządzie powiatowym. Ich powodem były zbyt bliskie związki niektórych członków z Obozem Narodowo-Radykalnym i kolportowanie przez nich wydawnictw tej organizacji. Dwóch członków zarządu zostało usuniętych ze stronnictwa, a trzeci urlopowany za działalność destrukcyjną. Z organizacji usunięto Władysława Bałabuszyńskiego i Wójcika (imię nieznane), a urlopowano Adama Kamińskiego członka i szefa zakopiańskiego Ruchu Narodowo-Radykalnego Podhale. W przeciwieństwie do W. Mecha, który opowiedział się przeciwko strajkowi rolnemu, część stronnictwa wyraźnie sympatyzowała z ludowcami. Powodowało to dodatkowe zadrażnienia. Ogólnie, znacznie zmalała aktywność SN. Zmniejszyła się liczba członków i zebrań. Coraz wyraźniej nastawiono się na zwalczanie wpływów żydowskich, gdzie napotykano na konkurencję OZN.

Nowe wybory parlamentarne ogłoszono na listopad 1938 r. Przeprowadzić je miano na podstawie krytykowanej ordynacji z 1935 r. W związku z tym, partie opozycyjne – w tym również SN – ponownie wezwały ludność do ich zbojkotowania. Propagandę tę musiano jednak prowadzić ostrożnie. Wzywanie do bojkotu wyborów było bowiem zagrożone karą więzienia do 2 lat. W kampanii wyborczej obóz rządowy wykorzystywał stan zagrożenia zewnętrznego. Zajęcie Śląska Zaolziańskiego oraz korekty graniczne na Spiszu i Orawie. Mimo to, oraz mimo, że hasła bojkotowe nie spotkały się już z tak zdecydowanym poparciem ludności, sukces sanacji nie był zbyt wyraźny. Zmiana stanowiska ludności nie oznaczała akceptacji obozu rządzącego, choć tak to właśnie usiłowano przedstawić. Była spowodowana w dużym stopniu poczuciem narastającego zagrożenia wojennego. Na skutek wydarzeń na arenie międzynarodowej, odczucia te stawały się coraz powszechniejsze. Dążąc do konsolidacji społeczeństwa, władze sanacyjne na przełomie 1938/ 1939, zaczęły czynić w stronę opozycji pewne gesty. I tak, m.in. zrezygnowano z represji w stosunku do powracających emigrantów politycznych, w tym także W. Witosa. W mieście wyrażono zgodę na zorganizowanie uroczystej akademii żałobnej po śmierci Romana Dmowskiego. Na początku 1939 r. zezwolono na reaktywowanie kryptoendeckiego Związku Hallerczyków, rozwiązanego sześć lat wcześniej. Miejscowa, prorządowa „Gazeta Podhale”, zaczęła zamieszczać wzmianki dotyczące miejscowych partii opozycyjnych. O składkach na Fundusz Obrony Narodowej (FON), ofiarowanych przez Stronnictwo Ludowe i Stronnictwo Narodowe, pisano jako o „przykładach ofiarności” i „przykładach godnych naśladowania”.

Zwalczające dotychczas obóz rządowy SN, zaapelowało do swoich członków o maksymalną ofiarność i zobowiązało każde koło do zakupienia minimum jednej obligacji Pożyczki Obrony Przeciwlotniczej (wytyczne Zarządu Powiatowego SN). Identyczne stanowisko zajęło SL. Wykupione obligacje składano następnie jako ofiary na FON. Przedstawiciele partii opozycyjnych znaleźli się także, bądź to we władzach, bądź też jako członkowie, w szeregach założonego 17.VIII.1939 r. Stowarzyszenia Przyjaciół Podhalańskiego Batalionu Obrony Narodowej. Nie zabrakło tu również przedstawicieli Stronnictwa Narodowego. Wydarzenia z wiosny i lata 1939 r. potwierdziły ogólniejszą i ponadczasową zasadę, że społeczeństwo, na pozór stojące pod wieloma sztandarami partyjnymi, umie się zespolić, gdy chodzi o dobro całego państwa – nienaruszalność jego granic i obronę niepodległości – niezależnie od stosunku do ekipy aktualnie sprawującej władzę.

W latach II wojny światowej Zajęcie ziem polskich i stosowane brutalne metody okupacji, powodowały opór społeczeństwa. Przejawiał się on w rożnych postaciach i formach organizacyjnych. Pierwsze organizacje konspiracyjne wyrosły na fali klęski wrześniowej. Ich geneza tkwiła w zdecydowanym „nie” większości Polaków, wobec przegranej kampanii wojennej, terroru i wszechstronnego wyniszczania narodu. Głównymi środowiskami społecznymi, formującymi czynny opór wobec okupanta, byli przede wszystkim wojskowi oraz kręgi inteligenckie i młodzieżowe.

Częścią konspiracji były partie i ugrupowania polityczne. Ich przystosowanie się do działalności w warunkach okupacji, wymagało nieco czasu, zwłaszcza, że Niemcy ostrze swej akcji represyjnej skierowali przede wszystkim przeciwko osobom przed wojnom aktywnym politycznie . Mimo krytycznego stosunku ludności do reżimu sanacyjnego, który obwiniano za klęskę wrześniową, w powiecie nowotarskim układ polityczny sprzed 1 września, nie został w latach okupacji poważnie zachwiany. W systemie partyjnym Nowego Targu i Podhala, obok szeroko pojętego ruchu ludowego ważną rolę odgrywała endecja. Ruch Narodowy miał zatem możliwość odegrania jednej z głównych ról w nowotarskiej konspiracji. Zniweczyła ją jednak w znacznym stopniu wrześniowa mobilizacja rzucając podhalańskich narodowców w odległe zakątki frontów II wojny światowej. Niestety, tylko w niezwykle szczątkowej formie zachowały się materiały konspiracyjnej aktywności w powiecie nowotarskim szeroko pojętego Ruchu Narodowego. W Nowym Targu, Zakopanem i kilku innych jeszcze miejscowości Podhala, odnotowano działalność Stronnictwa Narodowego. Działalność SN nie należała do imponujących, aczkolwiek należy zwrócić uwagę, iż w łonie tej organizacji postanowiono rozciągnąć wpływy wstępując do konspiracji wojskowych innych formacji.

Wojskowa konspiracja w Nowym Targu i regionie oparła się w zasadzie o dwie najważniejsze formacje, tj. Związek Walki Zbrojnej – Armia Krajowa (ZWZ–AK) i Konfederacja Tatrzańska, będąca nieformalną konspiracją ludowców. Odnotowywano również sporadyczną aktywność konspiracyjną Narodowej Organizacji Wojskowej. Niektóre raporty mówią o jej działalności na terenie Nowego Targu, i to już w kilka miesięcy po kampanii wrześniowej. „Szereg jednak wsyp rozłożyło NOW” – odnotował w swym sprawozdaniu „Borowy” . Jej resztki zostały scalone z AK. Formujący się w konspiracji ZWZ od początku miał stanowić w pełni tego słowa znaczeniu, podziemne wojsko. Służyło w nim wielu byłych wojskowych z kadry oficerskiej i podoficerskiej. Zasadniczo zręby konspiracji wojskowej ZWZ w Nowym Targu, zostały oparte na przedwojennym 1 pułku Strzelców Podhalańskich. Ponadto zdołał on skupić w swych szeregach przedstawicieli różnych ugrupowań politycznych. Należeli doń m.in. inż. Edward Polak, Michał Syper (SL), ks. Franciszek Karabuła (SN), Antoni Synowiec (PPS), Maksymilian Kaucki, Mieczysław Chodorowicz, Stanisława Czechówna, Stanisław Borowicz, Henryk Radomiński, Jan Niźnik, Tadeusz Wesołowski, Wanda Błachowska, Zofia Augustyn i Karolina Bełtowska.

Pierwsze oddziały partyzanckie powstały na Podhalu właściwie samorzutnie. Byli członkowie placówki Konfederacji Tatrzańskiej w Waksmundzie, ukrywając się przed aresztowaniem na Hali Wzorcowej na Turbaczu, podjęli próby akcji czynnej. Rozbijali mleczarnie, niszcząc spisy kontyngentowe w gminach itp. Jednak pierwszym w pełni lokalnym i nowotarskim oddziałem partyzanckim, był oddział zorganizowany przez Szarotę. Składał się z 15 partyzantów, nieźle uzbrojonych. Szarota był podoficerem Marynarki Wojennej, rodem z Podhala, człowiekiem dzielnym i odważnym . Widząc postępy Goralenvolku na własną rękę zorganizował oddział, który zajmował się przede wszystkim likwidowaniem zwolenników W. Krzeptowskiego (zlikwidował 22 góralskich konfidentów). Ludzie Szaroty prowadzili też szeroko zakrojoną akcję uświadamiającą wśród ludności. W raporcie „Borowego” podkreślono, że w wyniku działalności tego oddziału „na górali padł po prostu blady strach”, sam zaś Szarota, przyczynił się do „zupełnego zdepopularyzowania Goralenvolku” . Oddział ten nie był podporządkowany żadnej wojskowej organizacji, choć jego dowódca próbował nawiązać kontakt z Narodową Organizacją Wojskową (NOW) w Krakowie. Zanim jednak do tego doszło, Szarota został (w listopadzie 1943 r.) zlikwidowany przez zakopiańskie gestapo, a jego oddział rozbity.

Stronnictwo Narodowe nie stwarzając własnych struktur konspiracji wojskowej na terenie powiatu nowotarskiego zdecydowało się nie ulegać fobiom i animozjom światopoglądowym z okresu międzywojennego. W chwili zagrożenia, nie kierując się partykularnymi interesami partyjnymi członkowie przedwojennej endecji wspierali czynnie formacje partyzanckie organizacji dysponujących większym potencjałem organizacyjnym i zbrojnym – Związek Walki Zbrojnej-Armia Krajowa, Konfederacja Tatrzańska.

Przypisy:

 T. Rzepecki, Sejm Rzeczpospolitej 1919, Poznań 1920, s. 195.\r\n2. T. Rzepecki, Sejm i Senat 1922-1927, s. 281 i 400-401.\r\n3. Praca zbiorowa pod redakcją Mieczysława Adamczyka: Dzieje miasta Nowego Targu.. Wyd. PTPN w Nowym Targu, Nowy Targ 1991 , s. 345.\r\n4. Samorząd terytorialny w powiecie nowotarskim, Akr, Ukr. – 91.\r\n5. Gazeta Podhalańska nr 11 z 11.III.1928; nr 12 z 18.III.1928; nr 13 z 25.III.1928r.; Statystyka wyborów do sejmu i senatu odbytych w dniu 4 i 11 marca 1928 r., „Statystyka Polski”, Dawna seria. T. 10, s. 61, Warszawa 1930.\r\n6. Sprawozdania sytuacyjne wojewody za wrzesień i październik 1931, APKr, UWKr – 275.\r\n7. Wykaz kół OWP w województwie krakowskim. APKr, StGKr – 131.\r\n8. Sprawozdanie sytuacyjne wojewody za czerwiec 1933 r., APKr, UWKr – 279.\r\n9. Sprawozdanie doraźne starosty nowotarskiego z przebiegu akcji przedwyborczej z 5.IX.1935 r.,APKr, UWKr – 33/3.\r\n10. Rozpoczynają się wybory, „Gazeta Podhala”, nr 18 z 18.VIII.1935.]\r\n11. Frekwencja wyborcza 1935., Sprawozdanie z przebiegu wyborów w okręgu nr 86, APKr, UWKr – 36.\r\n12. Sprawozdania sytuacyjne wojewody za styczeń-czerwiec 1936 r.,APKr, UWKr287.\r\n13. Sprawozdanie Wojewódzkiego Komitetu Wyborczego o przebiegu wyborów, APKr, UWKr – 33/3.\r\n14. Pierwsi aresztowani, zakładnicy: Jan Stanek (burmistrz), ks. Franciszek Karakuła (proboszcz, SN), dr Władysław Mech (lekarz, SN), dr Franciszek Bahr (adwokat, SN), kupcy: Adam Zapiórkowski, Bartłomiej Rajski, Jan Rajski, Józef Pawluśkiewicz, Michał Skalski, urzędnicy: Franciszek Fryźlewicz, Jan Ujwary,, rolnicy: Andrzej Knurowski, Ludwik Budzyk, Michał Kolasa, rzemieślnicy: Władysław Szewczyk, Józef Pawlikowski, Antoni Fudalewicz i Franciszek Sianowski. Większośc spośród nich należało do inteligencji. S. Leczykiewicz, Działalność Einsatzgruppen policji bezpieczeństwa na ziemiach polskich w 1936 roku, w świetle dokumentów, „Biuletyn Głównej Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich w Polsce”, t. XXII, 1976, s.16.\r\n15. Sprawozdanie referenta bezpieczeństwa PDR „Ogniwa 21” za czas 1-30.XI.1944, sygn. 202-XI, t. 42. A. Fitowa, Batalionach Chłopskie w Małopolsce 1939-1945, Kraków 1984, s. 256.\r\n16. AWUSW, 1 PSP AK, teczka 1, Sprawozdanie „Borowego” z całokształtu pracy konspiracyjnej (marzec 1945).\r\n17. Ibidem.\r\n18. Ibidem.\r\n19. Fot.1 Podhalański Oddział Młodych Obozu Wielkiej Polski, Nowy Targ 1933/ 1934r.\r\n20. Fot.2 Uczestnicy Drugiego Zjazdu Podhalan w Nowym Targu, 1912 r. Od lewej: prof. Z. Lubartowicz, art. rzeźb. Stanisław Sobczak, gen. Andrzej Galica, dyr. gimn. J. Zachemski, Kazimierz Tetmajer (członek Ligi Narodowej), Władysław Orkan, Włodzimierz Tetmajer, poeta Stanisław Stwora, prof. Andrzej Stopka, poeta J. Jedlicz-Kapuściński, art. rzeźb. Wojciech Brzega (członek Ligi Narodowej), burmistrz Nowego Targu J. Rayski (członek SN-D), dziennikarz Gwiżdż, prof. T. Buł.