„Nie ufaj oczom” – Judyta Gacek

Mówi się, że nie zawsze wszystko jest takie na jakie wygląda. W ostatnich dniach telewizja dostarczyła nam nie lada rozrywki poprzez to co wydarzyło się na ulicach Warszawy. Nie mogę tego nie skomentować. Podczas relacji ,,na żywo” jednej z wiodących stacji telewizyjnych, banda (bo nie da się tego inaczej określić) członków KODu w obronie mediów celowo zakłócała wypowiedzi dziennikarza. Miałam wrażenie, że reporter ma koło siebie grupę małych dzieci a nie dorosłych ludzi, którzy w celu zwrócenia na siebie uwagi tupią nóżkami i krzyczą ,,Telewizja kłamie” i to wszystko przypominam w obronie wolnych mediów. Paradoks? Wydaje mi się, że niektórzy posłowie zapomnieli już, jak wyglądały ,,wolne media” podczas ich rządów.

Ich ,,walka” zaczyna naprawdę przyjmować komiczny obrót, zwłaszcza gdy na jaw wychodzi, że człowiek ,,ranny” w starciu z policją nie został nawet przez nich nawet zauważony. No, cyrk!!
Jednak, apropos mediów, każdy chyba widział co dzieje się w Aleppo, rodzi się jednak pytanie: czy to co widzimy jest na pewno prawdą? Może „kodowcy” nieświadomie mówią prawdę? Informacja o odbiciu Aleppo z rąk terrorystów była wspaniałą wiadomością, ale nie dla każdego jak się okazuje. Nie od dzisiaj wiadome jest, że USA marzyło się wkroczenie do Syrii a tymczasem? Wojsko syryjskie z rosyjskim, rozprawia się z terrorystami i uwalnia cywilów od…śmierci. Co jednak następuje w mediach? Jak grom z jasnego nieba spada na świat informacja o egzekucjach wojsk rządowych na cywilach – na kobietach i dzieciach, przecież tylko oni tam zostali bo mężczyźni są w Europie. Zdjęcia, filmy, coraz to nowsze doniesienia, natłok cierpienia, gwałtów, paniki i śmierci…ale tylko w mediach. Okazuje się, że obserwatorzy będący na miejscu twierdzą, że tam nic takiego nie ma miejsca. Portale internetowe zalewane są śmiercią z Aleppo, której tam teraz nie ma. Ostatnia egzekucja na cywilach miała tam miejsce w 2014 roku z rąk terrorystów, którzy okupowali miasto. Jednak oczy widzą, pojawia się wściekłość, litość i ogólna nienawiść, chęć zemsty na winnych i to jest całkiem zrozumiałe, trzeba dać upust emocjom i wszystko będzie na swoim miejscu, ale na miłość boską gdzie w tym wszystkim jest mózg i samodzielne myślenie? Czy może wystarczyłoby wylać sobie na głowę kubeł zimnej wody, wyłączyć telewizor i zacząć szukać informacji na temat Assada i rządzących, na temat tego co naprawdę dzieje się w Syrii, uspokoić wrzawę, użyć głowy – samodzielnie. Przypomina mi to sytuacje z 11 września, gdzie nastąpiło światowe przyzwolenie na inwazję USA na Irak, w ramach zemsty, lecz nikt nie zwrócił już uwagi na to że amerykańskiemu rządowi właśnie o to chodziło, potrzebowali tylko tego ,,zapalnika”. Nie wmawiam nikomu teraz, że rząd USA sam pozabijał cywilów w WTC, pragnę tylko zwrócić uwagę na szukanie prawdy. Nie dajmy się karmić medialną papką, która zamienia nasz mózg w breję, zacznijmy sami doszukiwać się tego co jest za tym co widać, tego czego oko nie widzi. Ogólna propaganda trwa i nas ogłupia, stajemy się społeczeństwem, którym da się łatwo manipulować, a jak wiemy to dewiza niewolnictwa. Wyłącz telewizję, włącz myślenie.
Judyta Gacek
Artykuł ukazał się również na portalu Góral.Info Judyta Gacek: Nie ufaj oczom