OŚWIADCZENIA ONR PODHALE

spis:
– List założyciela Stowarzyszenia Obóz Narodowo-Radykalny Podhale
– Stanowisko ONR Podhale w sprawie postulatów NSZZ ”Solidarność” MZK  w Nowym Targu
– Antyfaszyzm z symbolami antykatolickimi i ze swastyką w tle
– Sekcja Młodych ONR Podhale popiera inicjatywę STRAJK SZKOLNY!
– Oświadczenie w sprawie usunięcia reliktów komunizmu na Podhalu
– Oświadczenie do wiadomości mediów
– Oświadczenie w sprawie domniemanych wydarzeń w klubie „Dudek”
– Nowe władze Stowarzyszenia Obóz Narodowo-Radykalny Podhale
– Poparcie ONR Podhale dla wniosku nazwania ulicy w Zakopanem imieniem  Jana Gwalberta Pawlikowskiego
– Oświadczenie Stowarzyszenia ONR Podhale w sprawie ACTA
– Oświadczenie ONR Podhale w sprawie psów służbowych w Służbie Celnej
– Oświadczenie w sprawie Marszu Niepodległości
– Uchwała Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obóz Narodowo-Radykalny  Podhale w sprawie wejścia w struktury    ogólnopolskiego Obozu Narodowo- Radykalnego
– Stanowisko Stowarzyszenia Obóz Narodowo-Radykalny Podhale w sprawie  prywatyzacji PKL
– Oświadczenie Stowarzyszenia Obóz Narodowo-Radykalny Podhale w  sprawie wyborów parlamentarnych
– Oświadczenie ONR Podhale w sprawie seminarium sportowego MMA w  Białym  Dunajcu
– Komunikat: 1 procent na Fundację Narodową im. Romana Dmowskiego
– Podtatrze: Stowarzyszenie Obóz Narodowo-Radykalny Podhale popiera  kampanię wigilijną „Zrób zakupy do 14.00!”
– Stanowisko Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obóz Narodowo-Radykalny  Podhale w sprawie wyborów    samorządowych w 2010 r.
– Stanowisko środowisk narodowych w sprawie wyborów prezydenckich w Polsce w roku 2010
– Oświadczenie: Ku pamięci Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego, jego żony i    wszystkich ofiar…
– Oświadczenie ONR Podhale w sprawie wypowiedzi Senatora Tadeusza    Skorupy oraz metod stosowanych przez  „Tygodnik Podhalański”
– Oświadczenie ONR Podhale w przededniu wyborów do Parlamentu      Europejskiego
– Potrzebne współdziałanie Polaków
– Za co ONR Podhale dziękuje „GW” i czego życzy redaktorowi Kurasiowi…
– ONR Podhale pod lupą CBŚ…
– Oświadczenie ONR Podhale
w sprawie samozwańczej deklaracji niepodległości Kosowa
– Oświadczenie w sprawie artykułu:„Dobre chłopaki, tylko trochę broją”,Gazeta     Wyborcza, 15-16 grudnia 2007, ss. 21-  22.
– Tragedia w kopalni „Halemba
– Oświadczenie w sprawie zbezczeszczenia grobowca Dmowskich
– Oświadczenie: Tygodnik Podhalański kłamie!
– Dla mediów – oświadczenie w sprawie publikacji „Gazety Wyborczej”
– Wybory parlamentarne i prezydenckie


List założyciela Stowarzyszenia Obóz Narodowo-Radykalny Podhale

  Drogie Koleżanki, Drodzy Koledzy,

    Przed prawie ośmiu laty, 24 października 2004 roku byłem pomysłodawcą, a zarazem głównym ojcem i założycielem lokalnej organizacji o profilu narodowo-radykalnym. Wówczas jej robocza nazwa brzmiała Obóz Narodowo-Radykalny [Sekcja Podhale] – dziś Stowarzyszenie Obóz Narodowo-Radykalny Podhale. Zostałem jej pierwszym Przewodniczącym, a po niemal 4 latach po rezygnacji z funkcji Przewodniczącego, przez kolejne wszystkie kadencje jej Wiceprzewodniczącym. Były to lata mojej pełnej zaangażowania pracy dla Stowarzyszenia, Idei, a przede wszystkim dla naszej Ojczyzny i Narodu. Dzięki wspaniałej współpracy oraz wielu szczególnie zaangażowanych członkiń i członków Stowarzyszenia udało nam się stworzyć i umocnić Stowarzyszenie jako jedyną w swoim rodzaju działającą na wysokim poziomie formacyjnym, społecznym i kulturalnym podhalańską organizację o profilu narodowym. Na naszej działalności wzorowały się i nadal wzorują inne organizacje narodowe. Wydaje się być wręcz wielce nieprawdopodobnym, że tak niewielu potrafiło wzbudzić tak wiele agresji wśród swoich przeciwników politycznych wywodzących się wprost z kręgów lewicowo-kryptokomunistycznych i tych iście systemowych – demoliberalnych. Nie ma chyba na Podhalu osoby, która chociaż trochę interesuje się sprawami społeczno-politycznymi Podtatrza, która by o Nas nie słyszała. Obok Nas nikt nie przechodzi obojętnie, albo podziwia się Nas za patriotyzm, wytrwałość, idealizm i bezinteresowność, albo wprost za to wszystko nienawidzi, oczywiście w myśl rzekomej tolerancji i wolności słowa.

Nie żałuję tego czasu! Jestem dumny z tych lat, z tej pracy i z osiągniętych sukcesów. Nie wyrzekam się porażek i pamiętam o licznych przekłamaniach mainstreamowych mediów, które tylko hartowały Nas w boju i utwierdzały w słuszności swoich narodowo-radykalnych przekonań. Razem tworzyliśmy historię nie tylko podhalańskiego, ale także ogólnopolskiego Ruchu Narodowego.

Nastał jednak dzień, w którym przyszedł czas na zmianę warty. Po wielu przemyśleniach nabrzmiałych z powodu poczucia osobistej, a nade wszystko Ideowej odpowiedzialności za niemożność realizowania powinności wynikających ze sprawowania przeze mnie różnych obowiązków w ramach struktur Stowarzyszenia Obóz Narodowo-Radykalny Podhale, które to niestety utrudniają mi sprawy zawodowe i rodzinne z bólem serca składam z nich niniejszym rezygnację. Zostawiam po sobie – mam nadzieję – miejsce ciepłe i serdeczne, pełne idealizmu, koleżeństwa i przyjaźni oraz linię programową i ideową jaką osobiście sam wyznaczałem przez te wszystkie lata – linią tą był i wciąż jest narodowy radykalizm na miarę XXI wieku w swojej najczystszej postaci. I w tym tkwi siła ONR Podhale! Dopóty więc Stowarzyszenie ONR Podhale będzie niezależną regionalną organizacją o profilu narodowo-radykalnym, dopóty będę się z nim utożsamiał. Tym samym żywię nadzieję, że ONR Podhale nie zatraci swoich ideowych korzeni i w przyszłości nadal zachowa formułę organizacji stricte narodowo-radykalnej czego sobie i wszystkim działaczom Stowarzyszenia Obóz Narodowo-Radykalny Podhale życzę.

Drogie Koleżanki, Drodzy Koledzy!

Ostatnie osiem lat były pięknym okresem mojego niemal 20. letniego Ideowego życia, część tej życiowej drogi wolno mi było przejść razem z Wami. Dzięki Wam Szanowne Koleżanki i Koledzy osiem lat pracy narodowej na rzecz naszej organizacji dało mi dużo satysfakcji oraz pozostawiło wiele miłych i radosnych wspomnień. Za to wszystko bardzo Wam dziękuję. Dziękuję Wam również za wieloletnie przyjaźnie, zaufanie, wyrozumiałość i cierpliwość jakiej doświadczałem w trakcie naszej wspólnej Ideowej Drogi. Życzę wszystkim powodzenia w życiu osobistym, zawodowym, a nade wszystko tym Ideowym, a Stowarzyszeniu ONR Podhale jeszcze większego rozmachu i dużo odwagi w podejmowaniu nowych zadań i wyzwań.

Czołem Wielkiej Polsce! I do zobaczenia na Szlaku Idei…!
Walka Trwa!

Norbert Wasik
Bezdroża Idei 10 lipca 2012 r.

[list podano do publicznej wiadomości 25 sierpnia 2012 r.]

Źródło: Dziennik Radykała

Informacja ukazała się na portalach: Góral Info, Podhale24 i Chicago24



Stanowisko ONR Podhale w sprawie postulatów NSZZ
”Solidarność” MZK w Nowym Targu
r

    Zarząd Główny Stowarzyszenia Obóz Narodowo-Radykalny Podhale w pełni popiera i solidaryzuje się ze stanowiskiem Komisji Zakładowej NSZZ ”Solidarność” w Miejskim Zakładzie Komunikacji w Nowym Targu w sprawie postulatów dotyczących godnych płac dla kierowców w/w przedsiębiorstwa.

Zarząd Główny Stowarzyszenia Obóz Narodowo-Radykalny Podhale oczekuje od włodarzy Miasta Nowy Targ podjęcia rokowań prowadzonych w dobrej wierze, dla rozładowania trwającego już od dłuższego czasu konfliktu, zmierzających do podpisania porozumienia w sprawie spornych dla stron podwyżek wynagrodzeń. Świadome ignorowanie praw pracowniczych do godnej płacy, a w związku z tym również godnego życia w sposób oczywisty i bezsporny narusza wizerunek Urzędu Miasta jako instytucji przyjaznej społeczności nowotarskiej, a także jako ośrodka będącego swoistym regulatorem funkcjonowania działań wszystkich instytucji publicznych jemu podlegających, których częścią jest m.in. Miejski Zakład Komunikacji w Nowym Targu.

Jednocześnie informujemy, że Zarząd Główny Stowarzyszenia Obóz Narodowo-Radykalny Podhale podejmie wszelkie możliwe akcje solidaryzujące w obronie godności, praw i interesów pracowniczych MZK w Nowym Targu.

Godna praca, godna płaca, godna emerytura!

Za zgodność: A. Buńda,

Biuro Informacyjne Stowarzyszenia ONR Podhale
Zakopane 19 czerwca 2012 r.

Do wiadomości:
– Burmistrza Miasta Nowy Targ,
– Komisji Zakładowej NSZZ ”Solidarność” w MZK w Nowym Targu,
– Mediów.



KOMUNIKAT

Antyfaszyzm z symbolami antykatolickimi i ze swastyką w tle
logo1

    „W miniony piątek w Klubie Dudek odbył się koncert przeciwko faszyzmowi. W związku z tym do naszej redakcji napisała „zaniepokojona czytelniczka”” – czytamy na portalu internetowym Góral Info.

„(…) szczytny cel, jednak ku mojemu wielkiemu zdziwieniu wśród publiczności znajdowały i bawiły się osoby z nazistowską symboliką na co ani organizator, ani nikt z publiczności nie reagował. To odrażające, że pod przykrywką walki z faszyzmem zezwala się na publiczne obnoszenie się z symbolami nazistowskimi”. (…) na dowód przesyłam zdjęcie jednej z osób mającą wytatuowaną swastykę, bawiących się tego dnia w popularnym Dudku i obnoszących się z symbolami faszystowskimi” – alarmuje portalowi Góral Info zaniepokojona czytelniczka.

Zastanawiające, czyżby Towarzystwo Kultury Aktywnej Ferment pod przykrywką antyfaszystowskiego koncertu zorganizowało swoisty raut dla publiczności obwieszonej nazistowskimi symbolami??? Przyznajemy, że nawet dla nas wydaje się to być dość wyrachowanym sposobem na wyłudzenie dotacji na swoją działalność od Urzędu Miasta Nowy Targ, który jak można przypuszczać i co w gruncie rzeczy nie mogłoby dziwić, nigdy nie zgodziłby się na udzielenie subwencji organizacji zajmującej się organizowaniem koncertów dla publiczności o sympatiach nazistowskich. Co więcej, przeglądając zdjęcia krążące w sieci z koncertu organizowanego pod jakże szumną nazwą „Podhale przeciwko faszyzmowi” przez TKA Ferment dla młodzieży o anarchistyczno-komunistycznych naleciałościach ideowych, poza osobami wywodzącymi się wprost z lewicowych kręgów alternatywnych, które ostentacyjnie obnoszą się z nazistowską symboliką natykamy się również na te o wymowie zdecydowanie antykatolickiej, obrażającej uczucia religijne wszystkich chrześcijan. Bo jak inaczej można odebrać naszywkę jednego z wykonawców, na której widnieje symbol krzyża w znaku zakazu?

Niepojętym, a zarazem wielce niepokojącym jest dla nas fakt, aby na koncercie organizowanym przez stowarzyszenie dotowane przez Urząd Miasta Nowy Targ zezwalano na publiczne propagowanie nazizmu poprzez obnoszenie się z symbolami nazistowskimi oraz na akcenty obrażające uczucia religijne innych osób. I to wszystko w imię tolerancji i rzekomej walki z domniemanym faszyzmem.

Jako środowisko odwołujące się do dorobku i spuścizny Ruchu Narodowego, którego przedstawiciele walcząc w obronie Ojczyzny z hitlerowskim okupantem wielokrotnie płacili przecież najwyższą cenę, wyrażamy swój zdecydowany sprzeciw wobec tego typu praktyk i powiązań nowotarskiego samorządu ze środowiskiem organizującym koncerty dla publiczności, wśród której znajdują się osoby publicznie propagujące zbrodniczą ideologię jaką jest nazizm i na którym niektórzy wykonawcy dopuszczają się w naszym odczuciu profanacji krzyża, symbolu, który dla wszystkich chrześcijan ma wymiar Męki Pańskiej, Zbawienia, wiary i Zmartwychwstania. Co za tym idzie od włodarzy Miasta Nowy Targ oczekujemy baczniejszego zainteresowania się komu przyznawane są publiczne pieniądze, a w przyszłości zweryfikowania dotacji dla TKA Ferment.

NARODOWY RADYKALIZM – TU I TERAZ! STOP FASZYSTOWSKIEJ I NAZISTOWSKIEJ PROPAGANDZIE!

Za zgodność: A. Buńda,

Biuro Informacyjne Stowarzyszenia ONR Podhale
Zakopane 16 kwietnia 2012 r.

*W załączniku przesyłamy niewielką próbkę zdjęć dotyczącą poruszonego wyżej zagadnienia:

z z

z z

Do wiadomości:
Burmistrza Miasta Nowy Targ,
Starosty Powiatu w Nowym Targu,
Mediów.



Sekcja Młodych ONR Podhale popiera inicjatywę STRAJK SZKOLNY!
r

    Sekcja Młodych Stowarzyszenia Obóz Narodowo-Radykalny Podhale sercem, słowem i czynem przyłącza się do inicjatywy STRAJK SZKOLNY. We wrześniu 2012 roku ma rozpocząć się kolejny etap tzw. „reformy oświatowej”. Szczególnie dotknie on szkoły średnie, powodując drastyczne ograniczenie nauczania zarówno przedmiotów humanistycznych, jak i przyrodniczych. Zdecydowanie sprzeciwiamy się tym zmianom. Uważamy, że pogorszy to stan polskiej oświaty, który i tak jest kiepski.

Inicjatywa Strajk Szkolny ma dwa postulaty:
1. Żądamy wstrzymania i wycofania się przez rząd z projektowanych zmian.
2. Żądamy, by rząd zainicjował szeroką debatę społeczną na temat kierunków reformy polskiego szkolnictwa, uwzględniając głosy rodziców, nauczycieli, uczniów i specjalistów.

Zachęcamy wszystkich zwłaszcza uczniów podhalańskich gimnazjów, szkół średnich i studentów oraz samych nauczycieli/ wykładowców do rozwieszania plakatu popierającego inicjatywę Strajk Szkolny na terenie i okolicy swoich szkół/ uczelni. Wyraźmy swój sprzeciw wobec prób tworzenia szkół na wzór tych zachodnich. Pokażmy, że nie chcemy uczyć się w fabrykach produkujących idiotów! Jesteśmy młodymi Polakami którzy chcą, by szkoła dawała nam możliwość nabywania wiedzy o świecie, pomagała w wychowaniu i kształtowaniu naszej tożsamości. O taką szkołę będziemy walczyć!

Biuro Informacyjne Stowarzyszenia ONR Podhale
Zakopane 30 marca 2012 r.



Oświadczenie w sprawie usunięcia reliktów komunizmu na Podhalu
logo1

    Minęły 23 lata od chwili upadku komunizmu w Polsce. Jednak relikty poprzedniego zbrodniczego totalitarnego systemu wciąż można znaleźć na podhalańskiej ziemi. Po dziś dzień bowiem stoją na niej pomniki zdrajców i morderców, podczas gdy ich ofiary nadal nie są należycie upamiętnione, bardzo często nie mają nawet mogił, a ich ciała leżą pochowane gdzieś w bezimiennych leśnych mogiłach na nie poświęconej ziemi.

Od czasu ostatniej walki i śmierci mjr Józefa Kurasia minęło 65 lat, a pomniki te wciąż stoją urągając pamięci patriotów, którzy polegli w obronie wolności i niepodległości umiłowanej Ojczyzny, stoją plując jadem nieprawdy i propagandy komunistycznej.

Stowarzyszenie Obóz Narodowo-Radykalny Podhale wraz z Grupą Rekonstrukcji Historycznej „Ogniowcy” zwraca się do lokalnych władz samorządowych o podjęcie decyzji w sprawie definitywnego usunięcia reliktów komunizmu w postaci pomników, tablic pamiątkowych, patronów i ulic z przestrzeni publicznej Podhala.

Lista reliktów komunizmu znajdujących się na terenie Podhala:

1. Witów, pomnik poległych żołnierzy Korpus Bezpieczeństwa Wewnętrznego,
2. Ostrowsko, pomnik poległych żołnierzy Korpus Bezpieczeństwa Wewnętrznego ziemi krakowskiej,
3. Nowy Targ, tablica na Cmentarzu Komunalnym upamiętniająca poległych w Ostrowsku żołnierzy Korpus Bezpieczeństwa Wewnętrznego,
4. Nowy Targ, pomnik na Cmentarzu Komunalnym upamiętniający poległych za Polskę Ludową,
5. Snozka Kluszkowce, „Organy” Hasiora – pomnik poległym o utrwalenie władzy ludowej na Podhalu,
6. Kluszkowce, ulice działaczy komunistycznych Jakuba Bąka i Stanisława Bochniaka,
7. Maniowy, ulica Karola Świerczewskiego,
8. Honorowi Obywatele Miasta Nowego Targu:
– Iwan Fiedorowicz Zołotar, oficer NKWD, przerzucony do Polski drogą lotniczą, organizował partyzantkę radziecką jak również tworzył struktury radzieckiego wywiadu. 26 stycznia 1968 r. nadano mu obywatelstwo honorowe powiatu nowotarskiego i miasta Nowego Targu.
– Iwan Fiedorowicz Driachłow, oficer frontowy w stopniu pułkownika, dowódca 167 Dywizji I Frontu Ukraińskiego. Honorowy obywatel Nowego Targu od dnia 11 października 1973 r.
– Piotr Eustachiewicz Wdowin, major Armii Czerwonej, dowódca oddziału bezpośrednio wyzwalającego Nowy Targ. 28 grudnia 1974 r. nadano majorowi Wdowinowi honorowe obywatelstwo.

Stowarzyszenie Obóz Narodowo-Radykalny Podhale
Grupa Rekonstrukcji Historycznej „Ogniowcy”

Zakopane 19 marca 2012 r.

Do wiadomości:
1. Starosta Tatrzański Andrzej Gąsienica-Makowski,
2. Starosta Powiatu Nowotarskiego Krzysztof Faber,
3. Burmistrz Miasta Nowy Targ Marek Fryźlewicz,
4. Wójt Gminy Nowy Targ Jan Smarduch,
5. Wójt Gminy Czorsztyn Tadeusz Wach,
6. Wójt Gminy Kościelisko Bohdan Pitoń,
7. Media.

Za zgodność: A. Buńda, Biuro Informacyjne Stowarzyszenia Obóz Narodowo-Radykalny Podhale
Kontakt: onrpodhale1@wp.pl



rocznica

Oświadczenie do wiadomości mediów

    W związku z wypowiedziami rzecznika prasowego tzw. ogólnopolskiego ONR dla Gazety Wyborczej w imieniu Stowarzyszenia Obóz Narodowo-Radykalny Podhale informujemy, że ogólnopolski ONR w tym jego rzecznik prasowy, nie są podmiotami upoważnionymi do wypowiadania się w imieniu bądź co bądź niezależnej organizacji jakim jest Stowarzyszenie Obóz Narodowo-Radykalny Podhale, które posiada odrębne władze, finanse i struktury. Zupełnym nieporozumieniem jest więc, aby media zwracały się do innej organizacji, aby ta nieupoważniona przez Zarząd Główny ONR Podhale wypowiadała się w imieniu naszego Stowarzyszenia. WALKA TRWA!

Biuro Informacyjne Stowarzyszenia ONR Podhale
Zakopane 9 marca 2012 r.



Oświadczenie w sprawie domniemanych wydarzeń w klubie „Dudek”
logo1

    W nawiązaniu do oświadczenia lewicowego Towarzystwa Kultury Aktywnej Ferment skupiającego nowotarskie środowisko młodzieży o anarchistyczno-komunistycznych naleciałościach światopoglądowych dotyczącego domniemanej obecności działaczy Stowarzyszenia Obóz Narodowo-Radykalny Podhale Koło Nowy Targ na koncercie lokalnych zespołów punk rockowych w klubie „Dudek” pragniemy poinformować, że o ile młodzież narodowa z Nowego Targu faktycznie mogła uczestniczyć we wspomnianym koncercie i to, czego nie możemy wykluczyć, w koszulkach firmowanych logiem naszego Stowarzyszenia, które notabene rozprowadziliśmy na terenie Podhala, nie tylko wśród swoich członków, w liczbie około 434 szt., o tyle nie musi ów fakt oznaczać, że byli to członkowie samego Stowarzyszenia.

Z wielkim rozbawieniem i wręcz niedowierzaniem, przyjmujemy do wiadomości również fakt, że jak twierdzą organizatorzy prawie 100. osobowa lewicowa publika słynąca przecież ze swojej głębokiej niechęci do wszelkich form nacjonalizmu nie była wstanie wraz z ochroną klubu wyprosić ze swojej imprezy niechcianych przez nią gości. Młodzi nacjonaliści w prawdzie kultywują sportowy tryb życia, ale nie przypuszczamy, aby mogli sterroryzować w 7 osób tak przeważającą ilościowo publiczność.

Jednocześnie odwołując się do tradycji polskiej myśli narodowej, a ściślej narodowo-radykalnej nie wyrzekamy się jednego z elementów stylistyki Obozu Narodowego, jakim było już w latach 20. XX w. pozdrowienie polskich narodowców, charakteryzujące się podniesieniem prawej ręki wraz z okrzykiem „Czołem Wielkiej Polsce!” lub„Czołem!”. Tym samym gestem wraz z zawołaniem „Tel Haj!” pozdrawiali się również żydowscy narodowcy z formacji Brith Trummpeldor potocznie zwanej Beitar, których chyba nie sposób podejrzewać o sympatie faszystowskie czy też nazistowskie. Być może dla naszych lokalnych lewicowców rozpasanych kryptokomunistycznym zwyrodnieniem intelektualnym każde podniesienie prawej ręki jest oznaką wszelkich „…izmów”. Dla nas one takowym nie jest.

Skądinąd niezwykle nam miło, że środowiska młodej lewicy postrzegają aktywizm Stowarzyszenia Obóz Narodowo-Radykalny Podhale jako wyraz cyt. ”coraz większej aktywności „narodowych radykałów” w społeczności lokalnej, strukturach samorządowych i mediach”. Dziękujemy za uznanie.

Czołem Wielkiej Polsce!

Biuro Informacyjne Stowarzyszenia ONR Podhale
Zakopane 6 marca 2012 r.

Oświadczenie ukazało się na portalu: Podhale24



Nowe władze Stowarzyszenia Obóz Narodowo-Radykalny Podhale
logo1

    Pod koniec lutego 2012 roku wybrano nowe władze Stowarzyszenia Obóz Narodowo-Radykalny Podhale. Tym samym dobiegła końca trudna, lecz można mieć nadzieję, że przełomowa, kolejna kadencja Zarządu Głównego ONR Podhale. Ustępujący Zarząd Stowarzyszenia jednogłośnie otrzymał absolutorium.

Działania ustępującego Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obóz Narodowo-Radykalny Podhale przez cały okres kadencji zmierzały do realizacji założeń statutowych oraz dbały o intensywny rozwój struktur i myśli narodowo-radykalnej na Podhalu. Czas docenić oraz wyrazić podziękowania osobom mającym w tym czasie niekwestionowany wkład w realizację wszystkich inicjatyw zrealizowanych przez Stowarzyszenie ONR Podhale. Dziękujemy za okazywaną życzliwość, za nieoceniony wkład w szereg inicjatyw na rzecz lokalnej społeczności realizowanych przez nas na niwie społeczno-politycznej. Wypracowana, dość często z wiadomych względów nieoficjalna, szeroka platforma współpracy pomiędzy Stowarzyszeniem Obóz Narodowo-Radykalny Podhale, a lokalnymi samorządami i innymi zaprzyjaźnionymi organizacjami NGO powinna być wzorem i przykładem dobrych praktyk i wspólnego działania.

Żywimy nadzieję, że wybrana droga ustępującego Zarządu Głównego ONR Podhale będzie kontynuowana w następnej kadencji, a nowo wybranym władzom Stowarzyszenia Obóz Narodowo-Radykalny Podhale gratulujemy i życzymy konstruktywnej pracy na rzecz Ojczyzny, lokalnej społeczności i całego Ruchu Narodowego. WALKA TRWA!

Biuro Informacyjne Stowarzyszenia ONR Podhale
Zakopane 4 marca 2012 r.



Poparcie ONR Podhale dla wniosku nazwania ulicy w Zakopanem
imieniem Jana Gwalberta Pawlikowskiego
logo1

    Stowarzyszenie Dom pod Jedlami wystąpiło do władz Zakopanego, by uhonorować Jana Gwalberta Pawlikowskiego (1860-1939) i nazwać jego imieniem jedną z zakopiańskich ulic.

Odwołując się to tradycji myśli politycznej i ekologicznej Jana Gwalberta Pawlikowskiego Zarząd Główny Stowarzyszenia Obóz Narodowo-Radykalny Podhale wyraża swe poparcie dla inicjatywy nadania nazwy jednej z zakopiańskich ulic imieniem tego niewątpliwie wybitnego narodowca, ojca narodowej myśli ekologicznej, członka Ligi Narodowej, prezesa Stronnictwa Demokratyczno-Narodowego w Galicji, członka Rady Naczelnej Związku Ludowo-Narodowego i Stronnictwa Narodowego, honorowego obywatela Zakopanego i Związku Górali, człowieka wielce zasłużonego dla Tatr i samego Zakopanego. Uważamy, że nazwanie ulicy jego imieniem będzie dla tego wybitnego Polaka swoistym podziękowaniem za to, co zrobił dla Polski, Tatr, Zakopanego i całej ówczesnej lokalnej społeczności.

Tym samym wyrażamy nadzieję, że włodarze Zakopanego przychylą się do wniosku Stowarzyszenia Dom po Jedlami.

Biuro Informacyjne Stowarzyszenia ONR Podhale
Zakopane 23 lutego 2012 r.



Oświadczenie Stowarzyszenia ONR Podhale w sprawie ACTA
r

  STOP CENZURZE INTERNETU! NIE DLA ACTA!

    26 stycznia 2012 roku przedstawiciele polskiego rządu podpiszą Anti-Counterfeiting Trade Agreement (ACTA), niezwykle kontrowersyjną umowę międzynarodową, która wprowadzi drastyczne narzędzia służące pozornej ochronie praw własności intelektualnej, a w rzeczywistości znacznie ograniczającej wolność słowa w internecie.

Internet jest ostatnim przyczółkiem wolności słowa w Polsce, rozpowszechniania niekontrolowanych informacji i prawdziwej opozycji antyrządowej. To ostatnie narzędzie, dzięki któremu naród może patrzeć władzy na ręce, organizować obywatelskie protesty i głośno krzyczeć, gdy rząd czyni zło.

Stowarzyszenie Obóz Narodowo-Radykalny Podhale występuje przeciwko próbie ograniczenia wolności słowa, a zarazem popiera społeczne protesty przeciw umowie ACTA, która wzbudza powszechne oburzenie zarówno internautów, jak i organizacji pozarządowych zajmujących się kwestią wolności słowa w internecie.

Nie pozwólmy, aby na internet padł choć cień międzynarodowej cenzury! NIE ZGADZAJMY SIĘ NA OCHRONĘ KORUPCJI! WOLNOŚĆ DLA INTERNETU! NIE DLA ACTA!

Biuro Informacyjne Stowarzyszenia ONR Podhale
Zakopane 22 stycznia 2012 r.



rocznica

Oświadczenie ONR Podhale w sprawie psów służbowych w Służbie Celnej

    Rozporządzenie Ministra Finansów Jacka Rostowskiego z dnia 23 listopada haniebnie zaleca uśpienia zwolnionych ze Służby Celnej psów, które nie znajdą opiekuna.

Powołując się na ustawę o ochronie zwierząt Art. 33.1 żądamy wycofania tego łamiącego prawo Zarządzenia, a Ministrowi Finansów przypominamy, że zwierzęta, jako istoty żyjące, zdolne do odczuwania cierpienia, nie są rzeczą, a człowiek jest im winien poszanowanie, ochronę i opiekę. Jesteśmy przekonani, że psy pełniąc swoje służbowe obowiązki z nawiązką zapracowały na swoje utrzymanie, co sprawia, że nie powinno stanowić problemu, aby zapewnić im na zasłużonej przecież emeryturze minimum psiego „socjalnego” składającego się z budy i miski karmy.

Biuro Informacyjne Stowarzyszenia Obóz Narodowo-Radykalny Podhale
Zakopane 12 grudnia 2011 r.

Oświadczenie w sprawie Marszu Niepodległości
niepodlegli

   Gdybyśmy relacje z wczorajszego Marszu Niepodległości oglądali tylko w mainstreamowych mediach, z pewnością z przerażeniem doszlibyśmy do wniosku, że idea, jaka przyświecała organizatorom, całkowicie zawiodła. Że stało się dokładnie tak, jak w pisanym przez „Wyborczą” od kilkunastu tygodni scenariuszu. Ale byliśmy na Marszu Niepodległości. Od samego początku, aż do samego jego końca. Dlatego też będąc naocznymi świadkami wydarzeń w pełni utożsamiamy się z oświadczeniem wydanym przez organizatorów Marszu Niepodległości, które publikujemy poniżej.

 

Oświadczenie organizatorów Marszu Niepodległości

   W dniu dzisiejszym odbył się drugi Marsz Niepodległości. Narodowa manifestacja zgromadziła ok. 20 tyś osób, chcących dać wyraz swojej narodowej dumie i przywiązaniu do niepodległego państwa polskiego. Dziękujemy dziesiątkom tysięcy Polaków, którzy przyszli by w sposób godny uczcić święto Niepodległości.

Niestety, doszło również do przypadków karygodnych zachowań grup chuliganów i prowokatorów. Organizatorzy Marszu Niepodległości zdecydowanie potępiają bandyckie zachowania, do jakich doszło w Warszawie dzisiejszego dnia. Potępiamy ekstremistów, którzy ścierali się z policją na Nowym Świecie, placu Konstytucji i w innych punktach stolicy. Zdecydowanie potępiamy jakąkolwiek przemoc jako środek wyrażania poglądów, niezależnie od tego, pod jakimi hasłami byłyby głoszone.

W momencie rozpoczęcia przez grupy chuliganów zamieszek na pl. Konstytucji, organizatorzy podjęli decyzję o wyprowadzeniu kolumny manifestantów poza jego obręb. Przedstawiciele Urzędu Miasta zaproponowali alternatywną do zarejestrowanej trasę, na co organizatorzy się zgodzili. Jednocześnie jednak odrzucono prośbę organizatorów Marszu o interwencję w razie zagrożenia Marszu przez grupy mogące go zdestabilizować. Należy podkreślić, że w kolumnie marszowej, która opuściła pl. Konstytucji przed godziną 15.00, nie dochodziło do żadnych ekscesów. Wokół kolumny, w żaden sposób niezabezpieczonej przez siły porządkowe, operowały grupy chuliganów i prowokatorów, które starły się z policją na placu na Rozdrożu. W obliczu eskalacji napięcia i wkroczenia oddziałów policyjnych, organizatorzy postanowili rozwiązać zgromadzenie.

Napływają do nas również coraz liczniejsze informacje o lewicowych prowokacjach i nieprawidłowym zachowaniu sił porządkowych. Otrzymujemy relacje o atakowaniu osób nie uczestniczących w zamieszkach, a nawet o prowokacjach, jakich miało dochodzić ze strony osób odpowiedzialnych za porządek publiczny. Obecnie gromadzimy informacje i weryfikujemy ich wiarygodność. Zwracamy się do wszystkich uczestników Marszu Niepodległości o pomoc i nadsyłanie relacji na kontakt@marszniepodleglosci.pl. Razem obronimy prawdę o Marszu Niepodległości!

Sukces frekwencyjny tegorocznego Marszu niewątpliwie przysłaniają te smutne wydarzenia. Złożyło się na nie kilka czynników: prowokacje lewicowych ekstremistów, bandytyzm chuliganów, nieudolność sił porządkowych. Zasadniczą odpowiedzialność za dzisiejsze wydarzenia, poza bezpośrednimi sprawcami, ponoszą środowiska lewicowych ekstremistów i sprzyjających im mediów, które od kilku tygodni budowały atmosferę przyzwolenia na przemoc, jako metodę wyrażania poglądów. Nie może być zgody na takie zachowania, tak samo jak nie może być zgody na bandytyzm, chowający się za patriotycznymi hasłami.

Dzisiejsze zajścia są również dobrą okazją do wystosowania apelu o zmianę polskiego prawa o zgromadzeniach publicznych. Dochodzi bowiem do kuriozalnych sytuacji, w których legalne przemarsze atakowane są za pomocą zgromadzeń, będących w świetle obowiązującego prawa, również legalnymi… Jest to stan, który prowadzi do patologii i daje środowiskom skrajnym i niebezpiecznym okazję do zakłócania porządku publicznego. Organizatorzy Marszu Niepodległości przygotują w najbliższym czasie projekt zmian w polskim prawie, które uniemożliwią powstawanie podobnych sytuacji.

Dziękujemy tysiącom Polaków, którzy godnie manifestowali swoją narodową postawę. To właśnie dla Was jest i będzie Marsz Niepodległości!

Organizatorzy Marszu Niepodległości
11.11.2011 r.



logo1

Uchwała Zarządu Głównego
Stowarzyszenia Obóz Narodowo-Radykalny Podhale

w sprawie wejścia w struktury ogólnopolskiego
Obozu Narodowo-Radykalnego

   Od ponad 20 lat Polską rządzą demoliberalne ugrupowania. Cały ten okres to czas kłótni, podejrzliwości, oskarżeń i obelg, które wyparły troskę o Polskę i Polaków. Dziś, jak nigdy wcześniej widać, że Polsce potrzebna jest alternatywa dla systemowych rządów. Taką alternatywą może i powinien być zjednoczony Ruch Narodowy, a zwłaszcza jego Organizacje Młodego Pokolenia.

1 listopada 2011 r. Zarząd Główny Stowarzyszenia Obóz Narodowo-Radykalny Podhale podjął uchwałę dotyczącą wejścia w struktury ogólnopolskiego Obozu Narodowo-Radykalnego przyjmując jednocześnie zasadę podwójnego członkostwa, dającą każdemu z działaczy ONR Podhale możliwość wyboru dotyczącego swojej przynależności organizacyjnej. Pozostałe warunki porozumienia pozostają do wiadomości zainteresowanych stron.

Zarząd główny Stowarzyszenia
Obóz Narodowo-Radykalny Podhale

Zakopane 1 listopada 2011 r.

Stanowisko Stowarzyszenia Obóz Narodowo-Radykalny
Podhale w sprawie prywatyzacji PKL
logo1

    W zeszłym roku rząd ogłosił zamiar sprzedaży spółki Polskie Koleje Liniowe. Krótkotrwała burza przeciwników tego pomysłu została zduszona bieżącą ruchawką polityczną i szybko wygasła, pozostał jednak poważny problem, gdyż po raz pierwszy rząd chce sprzedać majątek będący dziedzictwem kulturowym Polski. Niewątpliwie wystawienie na sprzedaż spółki będzie dla wielkiego biznesu niepowtarzalną okazją unikatowego zakupu na skalę europejską, ale dla Polski okaże się niebywałym skandalem. W chwili obecnej sprzedaży przeciwstawia się dyrekcja Tatrzańskiego Parku Narodowego, wyciągając argumenty ekologiczne. Jednakże wcale nie względy ekonomiczne są tutaj kluczowe, lecz kulturowe i historyczne.

Inżynieryjna perełka

Kolej linowa na Kasprowy Wierch została zbudowana w niecały rok na przełomie lat 1935 i 1936. Była w tym czasie jednym z nowocześniejszych obiektów tego typu w Europie. Stacje, dolna w Kuźnicach, pośrednia na Myślenickich Turniach i górna pod szczytem Kasprowego Wierchu (jak i obserwatorium meteorologiczne na szczycie) zostały zaprojektowane przez architektów Annę i Aleksandra Kodelskich. Są esencją stylu „wysokogórskiego”, komponującego się z otoczeniem skał, ale także funkcjonalności oraz piękna.

Bezsprzecznie kolejka jest dziełem sztuki użytkowej i inżynieryjną perełką. Budowa trwała ponad 200 dni, co w dobie projektowania bez komputerów, ograniczonej komunikacji i ówczesnej technologii jest efektem zdumiewającym do dziś. Kilkumilionowa inwestycja zwróciła się już w 1939 roku.

Pomimo kontrowersji jeszcze przed wojną kolejka i sam Kasprowy Wierch szybko stały się ikonami polskich Tatr, reprodukowanymi w ówczesnej grafice na masową skalę. Kolejka była miejscem wydarzeń nie tylko sportowych, ale także wojennych i współczesnych. Do legendy urasta ucieczka Józefa Uznańskiego przed Niemcami w 1944 roku i jego brawurowy skok z przypiętymi nartami z kolejki tuż przed Myślenickimi Turniami, a także wizyta Jana Pawła II na Kasprowym Wierchu w 1997 roku. Czy zatem można godzić się na sprzedaż perły polskiej sztuki architektury użytkowej, budowanej nadludzkim wysiłkiem dla pożytku publicznego?

Narodowe dziedzictwo

Infrastruktura kolejki na Kasprowy Wierch, obiekty stacji, ich historia i związane z nimi tradycje są częścią polskiej tożsamości dwudziestolecia międzywojennego, czasów wojny i współczesności. Już tylko z tych powodów obiekt powinien pozostać w rękach publicznych. Majątek, jakim dysponuje PKL, nie jest zwykłym biznesem, lecz szczególną własnością nas wszystkich. Powinnością publiczną państwa jest strzec takich dóbr i zarządzać nimi oraz uświadamiać obywatelom ich znaczenie, a nie kupczyć nimi. Prywatyzacja kolei na Kasprowy byłaby zatem pierwszą w Polsce sprzedażą obiektu dziedzictwa narodowego i otwarłaby ryzykowną drogę do prywatyzowania innych dóbr publicznych, historycznych, jak i przyrodniczych.

W ostatnich dekadach politykom nie udało się przyswoić oczywistej prawdy, że rejon Tatr i Podtatrza ze względu na unikatowość przyrodniczą, historyczną i kulturową powinien podlegać ścisłej ochronie. Wbrew krytykom nie ma ona negatywnego wpływu na rozwój regionu. Koncepcja budowania gigantycznej infrastruktury turystycznej bez oglądania się na konsekwencje jest anachroniczną nonszalancją wobec przyrody i kultury, daje świadectwo braku elementarnej wrażliwości, to prymitywna perspektywa patrzenia na wszystko przez własny portfel.

Dochodowa spółka

Poza kwestiami kulturowymi pozostają jeszcze ekonomiczne. Argumentem za niesprzedawaniem spółki jest jej rentowność. PKL ma doskonałe wyniki, w 2009 roku wypracowało 9,7 mln złotych zysku, państwo zatem do niego nie dopłaca. Dlaczego więc sprzedawać coś, co ma wartość i historyczną, i ekonomiczną zarazem? Pamiętamy, gdy ubolewano nad koniecznością sprzedaży upadłej Stoczni Gdańskiej pomimo jej historycznej wagi. Choć w przypadku intratnego PKL jest zupełnie odwrotnie – spółka ma się dobrze, a jednak rząd i tak chce ją sprzedać.

Wreszcie sprzedaż kolejki oznacza pozbycie się gruntów, na jakich została zbudowana, terenów pod wyciągami w dolinach, sporej części terenów Gubałówki, co oznacza de facto sprywatyzowanie obszarów objętych ochroną przyrody. Czy nie otwiera to drogi prawnej do roszczeń, jakie wobec innych działek będących w dyspozycji parku narodowego zgłaszają byli właściciele? Warto się zastanowić, czy efektem tej sprzedaży nie będzie złamanie i tak kruchego konsensusu między „przyrodnikami” a „sportowcami” w Tatrach i początek inwestycji będących prawdziwym zagrożeniem dla przyrody.

Kolejkę można jeszcze uratować, a fatalne plany sprzedaży powstrzymać. Stowarzyszenie Obóz Narodowo-Radykalny Podhale wyraża stanowczy sprzeciw wobec prywatyzacji przedsiębiorstwa Polskie Koleje Linowe SA. Apelujemy o natychmiastowe wstrzymanie zamiaru prywatyzacji PKL. Jednocześnie uważamy, że pakiet kontrolny prywatyzowanej spółki akcyjnej będącej dobrem narodowym wszystkich Polaków powinien pozostać w rękach Skarb Państwa.

Zarząd Główny Stowarzyszenia
Obóz Narodowo-Radykalny Podhale

Zakopane 24 września 2011 r.



Oświadczenie Stowarzyszenia Obóz Narodowo-Radykalny
Podhale w sprawie wyborów parlamentarnych
logo1

    Stowarzyszenie Obóz Narodowo-Radykalny Podhale pragnie zachęcić swoich członków i sympatyków do czynnego udziału w nadchodzących wyborach parlamentarnych. Zwracając jednak uwagę na fakt, że spośród wszystkich oficjalnie zarejestrowanych komitetów wyborczych żaden w pełni nie spełnia naszych światopoglądowych i ideowych oczekiwań, Zarząd Główny ONR Podhale zdecydował o nieudzielaniu poparcia żadnemu z nich. Niemniej jednak nie rezygnujemy z głosu w publicznej debacie, dlatego też popieramy pojedynczych polityków startujących w różnych komitetach wyborczych zarówno tych lokalnych jak i ogólnopolskich, wprost utożsamiających się ze spuścizną i dorobkiem Ruchu Narodowego bez względu na jego odcień czy to narodowo demokratyczny, czy też – nam zdecydowanie bliższy – narodowo-radykalny.

Wspierajmy kandydatów reprezentujących interesy naszej Ojczyzny, którzy chcą tworzyć jej prawodawstwo w oparciu o interes narodowy i polską rację stanu. Podejmijmy trud zapoznania się z kandydatami, ich osiągnięciami i propozycjami. Nie głosujmy automatycznie, zwracajmy uwagę na organizacyjny dorobek danej osoby, a nie na walory estetyczne spotów czy haseł wyborczych.

Zarząd Główny Stowarzyszenia
Obóz Narodowo-Radykalny Podhale

Zakopane 15 września 2011 r.



Oświadczenie ONR Podhale w sprawie seminarium
sportowego MMA w Białym Dunajcu
logo1

   Nie cichną medialne echa w sprawie seminarium sportowego mającego odbyć się w Białym Dunajcu, które ma poprowadzić kontrowersyjny ze względu na swój światopogląd fiński zawodnik MMA, Zawodowy Mistrz Europy, Niko Puhakka.

Wręcz niewiarygodnym jest, że bicie na alarm mediów skupiło się na naszym regionalnym Stowarzyszeniu wyłącznie dlatego, że na łamach swojej strony internetowej umieściliśmy wiadomość składającą się z dosłownie trzech zdań informujących o zgrupowaniu organizowanym przez klub sportowy K1 TRAINING CENTER, które ma poprowadzić m.in. Niko Puhakka, będący tak, jak inni fińscy zawodnicy MMA, sympatykiem różnych ruchów nacjonalistycznych. Zważywszy, że nie często zdarza się, aby gama tak utytułowanych zawodników sportów walki – a pośród nich wspomniany już Niko Puhakka (Finlandia) – Zawodowy Mistrz Europy MMA, zdobywca pasa KSW; Grzegorz Adamczyk – wielokrotny Mistrz Polski w Kick Boxingu, trener K1 i MMA; Maciej Kaznowski – trener Kick Boxingu i Marcin „Różal” Różalski – Zawodowy Mistrz Świata w formule K1 – prowadziła seminarium sportowe na Podhalu zdecydowaliśmy się na łamach naszej strony polecić, zaprosić na nie wszystkich podtatrzańskich sympatyków mieszanych sztuk walki. Zaproszenie to, w ramach promocji i wspierania zdrowego stylu życia, w myśl sentencji w zdrowym ciele zdrowy duch, miało wymiar czysto sportowy, więc dopatrywanie się w nim podtekstów ideologicznych, tak jak to próbowały bezpodstawnie przedstawić media, jest najzwyklejszą manipulacją i ignorancją, gdyż światopogląd fińskiego zawodnika jest obcy założeniom ideowym, do których odwołuje się Stowarzyszenie Obóz Narodowo-Radykalny Podhale.

Biuro Informacyjne Stowarzyszenia Obóz Narodowo-Radykalny Podhale



Komunikat: 1 procent na Fundację Narodową im. Romana Dmowskiego
fundacjadmowski

      Do końca kwietnia mamy czas na rozliczenie się z fiskusem z podatku dochodowego za miniony rok. Wypełniając PIT-y pamiętajmy, że 1 procent odprowadzonego podatku możemy przekazać na szczytny cel organizacjom pożytku publicznego.

Tym samym, Zarząd Główny Stowarzyszenia Obóz Narodowo-Radykalny Podhale zachęca wszystkich swoich członków i sympatyków do przekazania 1 proc. podatku organizacji pożytku publicznego w prostej linii związanej z Ruchem Narodowym – Fundacji Narodowej im. Romana Dmowskiego.

 

Zarząd Główny Stowarzyszenia
Obóz Narodowo-Radykalny Podhale

 

Szanowni Państwo!

Fundacja Narodowa im. Romana Dmowskiego istnieje dzięki hojności darczyńców: osób prywatnych, firm i instytucji, którym bliska jest sprawa kontynuacji myśli narodowej Romana Dmowskiego. Również Państwo możecie pomóc wpłacając dowolną kwotę na konto Fundacji:

Fundacja im. Romana Dmowskiego
Al. Jerozolimskie 83/9, 02-001Warszawa

52 1240 6218 1111 0000 4612 0397

Jednocześnie zgodnie z ustawą o działalności pożytku publicznego i wolontariacie możecie Państwo przekazać 1 % swojego podatku dochodowego za rok 2010 – zamiast fiskusowi – organizacji pożytku publicznego. Fundacja Narodowa im. Romana Dmowskiego posiada taki statut i jest zarejestrowana w Krajowym Rejestrze Sądowym (KRS) pod numerem 0000190575.

Przekazane środki w całości przeznaczymy na cele statutowe, którymi są: wydawanie książek i innych wydawnictw o tematyce historycznej i narodowej, wydawanie czasopism (w tym wspieranie tygodnika „Myśl Polska”), organizowanie szkoleń, wykładów i sympozjów, wspieranie działalności stowarzyszeń, klubów, bibliotek i instytucji, przyznawanie stypendiów i nagród, opieka nad grobem Romana Dmowskiego.

W tym roku podatnik może przekazać 1 proc. znacznie łatwiej niż poprzednio!

W celu przekazania 1 % podatku za rok 2010 na rzecz organizacji pożytku publicznego należy w zeznaniu rocznym należny fiskusowi podatek (w formularzu PIT 36 w polu 180 a w formularzu PIT 37 w polu 112) podzielić przez 100. Tak wyliczoną sumę 1 proc. podatku oraz nazwę Fundacji i numer KRS należy wpisać w rubryce WNIOSEK O PRZEKAZANIA 1 % PODATKU NALEŻNEGO NA RZECZ ORGANIZACJI POŻYTKU PUBLICZNEGO (pola nr 312, 313 i 314 w formularzu PIT 36 i pola nr 124, 125 i 126 w formularzu PIT 37)

Urząd Skarbowy sam dokona przelewu na nasze konto!

Zwracamy się z gorącym apelem o wsparcie finansowe Fundacji Narodowej im. Romana Dmowskiego w jej działaniach. Wszystkim darczyńcom serdecznie dziękujemy za wpłaty w roku 2009.

 



Podtatrze: Stowarzyszenie Obóz Narodowo-Radykalny Podhale
popiera kampanię wigilijną „Zrób zakupy do 14.00!”
zrobzakupy

    Tak niewiele czasu dzieli nas od Świąt Bożego Narodzenia. Wszędzie czuć gorączkę przedświątecznych przygotowań, szczególnie tych, które dotyczą wigilijnego i świątecznego stołu, choinki, gwiazdkowych upominków. Wedle tradycji w wielu polskich domach rodziny zasiadają wraz z pierwszą gwiazdką do wigilijnych stołów, dzielą się opłatkiem, składają sobie życzenia. Niestety, gdy większość Polaków zasiada do Wieczerzy Wigilijnej, pracownicy handlu nadal pracują.

Stowarzyszenie Obóz Narodowo-Radykalny Podhale przyłączając się do kampanii wigilijnej „Zrób zakupy do 14.00!”, organizowanej przez Sekcję Krajową Handlu NSZZ „Solidarność” zwraca się z apelem do pracodawców branży handlowej z Podtatrza o skrócenie czasu pracy w Wigilię. Tym samym Zarząd Główny ONR Podhale zwraca się do członków i sympatyków Stowarzyszenia z prośbą o wcześniejsze zrobienie świątecznych zakupów.

Wigilia to dzień bardzo szczególny, głęboko religijny, silnie zakorzeniony w polskiej tradycji narodowej. Nie pozwólmy, aby stała się dniem powszednim zdominowanym przez wszechobecny dziś materializm i konsumpcjonizm. Spójrzmy na wciąż zacierającą się tradycję i dajmy jej szansę życia w dzisiejszym świecie. Uszanujmy Wieczerzę Wigilijną i pozwólmy każdemu spędzić ją z najbliższymi w świątecznej atmosferze.

Zarząd Główny Stowarzyszenia
Obóz Narodowo-Radykalny Podhale

Zakopane, 18 grudnia 2010 r.

Link informujący o kampanii „Zrób zakupy do 14.00!”

Informacja ukazała się na portalach internetowych:: Góral Info i Kronika Narodowa.



marsz5

Stanowisko Zarządu Głównego
Stowarzyszenia Obóz Narodowo-Radykalny Podhale
w sprawie wyborów samorządowych w 2010 r.

   Przed nami wybory samorządowe. Znowu staniemy przed dylematem: kogo wybrać? Mamy wybrać ludzi, którzy tu, na miejscu, na całym Podtatrzu będą bezpośrednio wpływać na nasze losy, na nasz byt i na nasz dobrobyt lub biedę. Nie można więc zlekceważyć tego wydarzenia.

 

1. Stowarzyszenie Obóz Narodowo-Radykalny Podhale apeluje do wszystkich członków i sympatyków oraz innych środowisk i organizacji narodowych w Polsce o szeroki udział w wyborach samorządowych.

2. Kierując się troską o dobro Państwa Polskiego oraz wspieraniem fundamentalnych wartości narodowych, Stowarzyszenie Obóz Narodowo-Radykalny Podhale udziela poparcia wyborczego w wyborach do Sejmiku Województwa Małopolskiego kandydatom Narodowego Odrodzenia Polski.

3. Kandydaci do Rad Gmin, Miast i Powiatów, kandydaci na wójtów, burmistrzów: Stowarzyszenie Obóz Narodowo-Radykalny Podhale wspiera osoby i środowiska, które aktywnie działają na rzecz swoich wspólnot lokalnych, promuje społeczników, dla których dobro wspólne, wolność, gospodarność, patriotyzm i wartości narodowe nie są pustymi sloganami. Ostateczny wybór konkretnych kandydatów w myśl powyższych kryteriów Zarząd Główny ONR Podhale pozostawia jednak w gestii sumienia każdego członka i sympatyka.

 

/-/ Tomasz Piczura Przewodniczący ONR Podhale
Zakopane, 15 listopada 2010 r.



Stanowisko środowisk narodowych w sprawie wyborów
prezydenckich w Polsce w roku 2010
mieczyk

    Sygnatariusze niniejszego stanowiska zaniepokojeni dezorientacją Rodaków organizowaną przez media tzw. publiczne jak i prywatne, w trosce o stan Ojczyzny czują się zobowiązani do wyrażenia swej opinii w kwestii nadchodzących wyborów prezydenckich.

Jesteśmy przekonani, że najwyższe stanowisko w państwie powinno zostać powierzone osobie moralnie nieskazitelnej, gwarantujące troskę o polską rację stanu, właściwie pojmującą polski interes narodowy i zdeterminowaną do jego obrony na forum międzynarodowym. W kraju natomiast popierany kandydat powinien wykazać się niezależnością od grup nacisku i koteryjnych układów. Z przykrością jednak zauważamy, że żaden z kandydujących obecnie na urząd prezydenta nie spełnia wszystkich tych podstawowych warunków.

Zatem w tej sytuacji wyrażamy przekonanie, że środowiska narodowe powinny powstrzymać się od poparcia któregokolwiek z kandydatów, a jedynie pozostawić wolną rękę swoim członkom i sympatykom do głosowania (lub jego zaniechania) w zgodzie z własnym sumieniem. Jesteśmy głęboko przekonani, że nie możemy po raz kolejny ulec sugestii wyboru tzw. mniejszego zła gdyż takowe nie istnieje. Wolny wybór człowieka pozostaje między dobrem a złem, a prawość i godność nie dopuszczają do relatywizmu moralnego – tak w życiu osobistym, jak i społecznym. Nie dajmy przeto sobą dalej manipulować, bo wstrzymanie się od głosowania lub oddanie głosu nieważnego też jest wyborem do którego prawo ma każdy obywatel Polski.

Zakopane 6 czerwca 2010

Podpisali:

/-/ Bartosz Bekier – Przewodniczący Falangi
/-/ Marian Brudzyński – Przewodniczący Komitetu Obrony Wiary i Tradycji Narodowych „Pro Polonia”
/-/ Maciej Migus – Przewodniczący Łódzkiego Ruchu Narodowego „Szczerbiec”
/-/ Karol Jasiński – Redaktor Naczelny pisma „Monarchista”
/-/ Michał Sroka – Vice Prezes Zarządu Głównego Młodzieży Wszechpolskiej, Prezes Okręgu Małopolskiego MW
/-/ Tomasz Piczura – Przewodniczący Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obóz Narodowo-Radykalny Podhale
/-/ Artur Zienkiewicz – Kierownik Główny Obozu Narodowo-Radykalnego
/-/ dr Eugeniusz Malinowski – Prezes Organizacji Narodu Polskiego – Liga Polska
/-/ Maciej Wydrych – Prezes Zarządu Głównego Obozu Wielkiej Polski
/-/ Kazimierz Murasiewicz – Przewodniczący Stronnictwa Narodowego Koło Grodzkie w Zakopanem
/-/ Marian Barański – Przewodniczący Stowarzyszenia Narodowego im. R. Dmowskiego
/-/ Antoni Jankowski – Przewodniczący Związku Zawodowego „Piast”
/-/ Tomasz J. Kostyła – dziennikarz, poeta



Oświadczenie: Ku pamięci Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego,
jego żony i wszystkich ofiar…

   10 kwietnia 2010 roku, w drodze na uroczystości 70. rocznicy Zbrodni Katyńskiej zginął Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Lech Kaczyński, Małżonka Prezydenta Maria Kaczyńska oraz członkowie polskiej delegacji i załoga samolotu.

Zarząd Główny ONR Podhale składa szczere wyrazy współczucia dla rodzin i przyjaciół Pary Prezydenckiej jak i Duchownych, Dowództwa Sił Zbrojnych, Ministrów, Posłów, Funkcjonariuszy BOR, załogi samolotu i wszystkich Zmarłych w katastrofie.

Niech Pan Bóg Wszechmogący i Miłosierny przyjmie tragicznie Zmarłych do swojego Królestwa, nie zważa na grzechy, lecz dopuści do oglądania swojej światłości. Wieczny odpoczynek racz Im dać Panie, a światłość wiekuista niechaj Im świeci. Amen.

 

/-/ Tomasz Piczura
Przewodniczący ONR Podhale

/-/ Norbert Wasik
Wiceprzewodniczący ONR Podhale



Oświadczenie ONR Podhale
w sprawie wypowiedzi Senatora Tadeusza Skorupy
oraz metod stosowanych przez „Tygodnik Podhalańśki”

onrpodhale

   Ostatnimi czasy na Podhalu miało miejsce bardzo niesmaczne i żenujące zajście z udziałem Senatorem z ramienia Prawa i Sprawiedliwości – Tadeusz. Skorupa. Stojąc na stanowisku, że najważniejsze urzędy w Państwie (a takim bez wątpienia jest godność Senatora Rzeczypospolitej) powinny piastować osoby o najwyższych standardach moralnych, Stowarzyszenie Obóz Narodowo-Radykalny Podhale jednoznacznie potępia opisane przez „Tygodnik Podhalański” zachowanie, przypominając, że Senatorem nie jest się jedynie w budynku przy ul. Wiejskiej, w godzinach od 8 do 15, czy na uroczystych imprezach i rautach (Tadeusz Skorupa tłumaczył, iż wypowiadał się „prywatnie”, w swoim „prywatnym domu”), ale wszędzie i do końca życia.

Jednocześnie należy zganić metody, jakimi posługują się redaktorzy „Tygodnika Podhalańskiego” by „umoczyć” swoich oponentów. O ile wypowiedź Senatora Skorupy urąga standardom etycznym, o tyle „nasłanie” sąsiada, który – wykorzystując gościnność, otwartość i zaufanie gospodarza – podstępnie nagrywa jego wypowiedzi, również nie mieści się w naszych wyobrażeniach o funkcjonowaniu wolnych, niezależnych i obiektywnych mediów.

Zarząd ONR Podhale
Zakopane, 29 marca 2010

Oświadczenie ONR Podhale w przededniu wyborów
do Parlamentu Europejskiego
 

   Unia Europejska, jako instytucja skrajnie zbiurokratyzowana i nieprzychylna (a czasem wręcz wroga) wartościom przez nas wyznawanym nigdy nie budziła entuzjazmu wśród członków i sympatyków ONR Podhale. Wielokrotnie pisaliśmy o negatywnych konsekwencjach wiążących się z akcesem Polski do rodzącego się „superpaństwa”. Nasza wizja Europy – wolnych, suwerennych państw z narodowymi rządami i zdecentralizowaną gospodarką, jednoczących się wokół chrześcijańskich, tradycyjnych wartości – okazuje się skrajnie różna od tej realizowanej przez eurobolszewików z pokolenia ’68.

Mimo to – a może właśnie dlatego… – zdecydowaliśmy, że tym razem pójdziemy 7 czerwca do urn wyborczych. Chcemy dać szansę wielu wartościowym politykom, by w „mateczniku zła” mogli stawiać opór postępującej laicyzacji, biurokratyzacji i degeneracji Cywilizacji Europejskiej. Jednocześnie mamy zamiar uważnie patrzeć naszym reprezentantom na ręce, bacznie śledzić ich poczynania, by w kolejnych latach albo wyrazić uznanie i aprobatę dla działań katolicko – narodowych eurodeputowanych, albo wytknąć im, nieskuteczność, hipokryzję bądź sprzedajność (czego z oczywistych względów wolelibyśmy uniknąć).

Szansę dla Polski i Europy widzimy w przedstawicielach ugrupowań, które praktycznie nie są dziś reprezentowane w Sejmie. Należy do nich przede wszystkim Libertas Polska, gromadzący obecnie chyba największą ilość prawicowców o proweniencji narodowej, katolickiej i ludowej. W tej koalicji upatrujemy najpoważniejszą siłę, która współpracując w ramach ogólnoeuropejskiego frontu, może stawić opór ofensywie eurosocjalizmu. Równocześnie nie dyskredytujemy dwóch pozostałych prawicowych ugrupowań, tj. Prawicy Rzeczypospolitej i Unii Polityki Realnej, które w wielu kwestiach mają poglądy zbliżone do naszych. Ostateczny wybór konkretnych kandydatów pozostawiamy jednak w gestii sumienia każdego z naszych Kolegów.

Zarząd ONR Podhale



Potrzebne współdziałanie Polaków

Stanowisko środowiska ProPolonia.pl wobec sytuacji społeczno-politycznej

 

    Rozwijający się kryzys gospodarczy, którego skali i skutków tak naprawdę jeszcze nie jesteśmy w stanie przewidzieć, skutecznie obalił mit o – gwarantowanym przez Unię Europejską – bezpieczeństwie gospodarczym wszystkich państw członkowskich. Po raz kolejny fikcją okazuje się budowa rzekomo solidarnej Europy, opartej na wyimaginowanym systemie wartości, nie mającym nic wspólnego z jej chrześcijańskimi korzeniami. Obecny kryzys ujawnił istnienie w „starej” Unii drapieżnych egoizmów polityczno-kapitałowych, bezkarnie żerujących na słabnącym potencjale nowo przyjętych państw – w tym Polski – które wcześniej lekkomyślnie zrezygnowały z wielu ważnych atrybutów własnej suwerenności.

    Niekorzystną sytuację Polski potęgują rodzime pookrągłostołowe elity polityczne. Obce im jest rozumienie interesu narodowego a realizowana przez nie strategia osadza się na pełnej dyspozycyjności względem zagranicznych ośrodków decyzyjnych. Dotyczy to zarówno koalicji rządzącej, jak i opozycji parlamentarnej. Niepokoi to szczególnie w kontekście zapowiedzi wprowadzenia „nowego światowego ładu” politycznego i gospodarczego, mającego całkowicie wyeliminować podmiotowość państw i narodów. W realiach polskich symptomem tego zjawiska jest m.in. zapowiadane współdziałanie prezydenta i premiera przy przyspieszonym wejściu do strefy euro.

Wyczerpuje się limit naszego zaufania wobec liderów partii i środowisk pretendujących do reprezentowania grup eurosceptycznych. Ich determinacja często ogranicza się do ubiegania o diety poselskie w Parlamencie Europejskim, będącym zaledwie instytucją fasadową, tworzącą fikcyjne wrażenie unijnej sprawiedliwości. Poparcia naszego nie otrzymają też – obecne już w Polsce -paneuropejskie inicjatywy polityczne zmierzające do budowy europejskiego superpaństwa.

Coraz więcej okoliczności wskazuje na konieczność całkowitego zrewidowania zasadności dalszego funkcjonowania Polski w strukturach unijnych. Za niezbędne zatem uznajemy sporządzenie i ujawnienie przez prawdziwie niezależne, polskie środowiska patriotyczne, raportu o stanie państwa wraz z wyszczególnieniem bilansu zysków i strat powstałych w związku z przynależnością naszego kraju do Unii Europejskiej. Może to skutkować potrzebą czasowego zawieszenia naszego członkostwa w strukturach unijnych, a w konsekwencji nawet ich opuszczenia. Procedura ta wymaga współdziałania wszystkich sił patriotycznych żyjących ideą w pełni suwerennej, silnej i zasobnej Polski.

Jedyną drogą wiodącą do realizacji tak stawianego celu jest uzyskanie rzeczywistego wpływu na władzę państwową. Dlatego już teraz apelujemy o podjęcie prac umożliwiających wspólny, skuteczny udział w najbliższych wyborach do polskiego parlamentu, które mogą się odbyć w terminie wcześniejszym niż określony konstytucyjnie.

Stanisław Baj, Wrocław
Marian Brudzyński, Płońsk
Tadeusz Dylak, Olsztyn
Roman Kafel, Dallas (USA)
Radosław Kamiński, Koluszki
Dariusz Kosiur, Otwock
Kazimierz Murasiewicz, Zakopane
Marek Olżyński, Wrocław
Iza Rostworowska, Kraków
dr inż. Ryszard Szkopowski, Warszawa
Marek Tomsia, Olkusz
Krzysztof Zagozda, Bydgoszcz
dr Paweł Ziemiński, Łódź
Marian Barański, prezes Stowarzyszenia Narodowego im. Romana Dmowskiego
Elżbieta Bączkowska, prezes Stowarzyszenia Unum Principium
Norbert Wasik, wiceprzewodniczący Obozu Narodowo-Radykalnego Podhale

28 luty 2009 r.



Za co ONR Podhale dziękuje „GW”
i czego życzy redaktorowi Kurasiowi…

   W rzetelność i obiektywizm „Gazjety Wyborczej” przestaliśmy wierzyć już dawno, choć ciężko powiedzieć, żeby takowa wiara w ogóle kiedykolwiek istniała. Ale nierzetelność i skrajny subiektywizm to jedno, a zwykła głupota i usilne szukanie sensacji to drugie. I właśnie ta głupota, bezrefleksyjność i pęd za skandalem wprawiły nas ostatnio w niemałe rozbawienie, za co serdecznie redaktorom „GW”, a w szczególności wiernemu kibicowi naszych poczynać – Bartłomiejowi Kurasiowi – dziękujemy!
Uśmiechy na twarzach członków i sympatyków ONR Podhale wywołał zamieszczony w numerze z 3 czerwca artykuł pt. „Narodowcy maszerują po euro”, mający na celu, jak mniemamy, przerazić czytelników wizją tysięcy „ojro” wpływających na tajne konta nacjonalistycznej organizacji. Była to odpowiedź na umieszczoną na stronie ONR Podhale [tekst poniżej] oraz w zaprzyjaźnionych serwisach informację, iż nasza organizacja została powiadomiona o możliwości starania się o dotację w ramach Programu Rozwoju i Odbudowy Wsi. Na podstawie tej krótkiej notatki, p. Kuraś Bartłomiej, wspierając się chyba „mniemanologią stosowaną” („naukową” teorią nieżyjącego już satyryka J. Stanisławskiego), wyprodukował tekst pełen przekłamań, niedomówień, oskarżeń i Bóg jeden raczy wiedzieć jakich jeszcze socjotechnicznych zabiegów, mających na celu kompromitację ONR Podhale. Porzekadło pewne głosi, kto pod kim dołki kopie, ten sam w nie wpada. O prawdziwości tego przysłowia może świadczyć artykuł redaktora „GW”, który usilnie starając się skompromitować nas, po mistrzowsku wręcz podciął gałąź, na której sam siedział i z impetem runął na ziemię… Życzymy Panu Redaktorowi szybkiego powrotu do zdrowia… I oby w przyszłości z głową było lepiej!
Na potwierdzenie naszych słów, prezentujemy zestaw absurdów i kłamstw zawartych w artykule oraz odpowiednie doń komentarze:

• Po pierwsze: Już w pierwszym akapicie p. Kuraś pisze o wyroku za antysemicką kampanię, już niemal ciążącym na członkach ONR Podhale. Otóż wyroku żadnego nie ma, tak samo jak nie o kampanię antysemicką toczy się proces, lecz o to, że nieznani sprawcy (w roli oskarżonych wygodnie podstawieni członkowie ONR Podhale) pomalowali sprayem kilka billboardów pana Majchra Janusza, obecnego burmistrza Zakopanego. Innymi słowy oficjalny akt oskarżenia dotyczy „niszczenie mienia”.

• Po drugie: To, że w sprawie dwóch członków ONR Podhale toczy się proces o (co usilnie jest podkreślane, choć nieprawdziwe) kampanię antysemicką, staje się wg. redaktora „GW” podstawą do tego, aby organizacja nie mogła się starać o dotacje unijne, choć takiego przepisu nie ma, co krótko uświadomiła p. Kurasiowi pani Agnieszka Grzegorczyk – pracownik Urzędu Gminy Kościelisko.

• Po trzecie: Krótka riposta urzędniczki nie wystarczyła p. Kurasiowi i ze swoimi obawami udał się on do Małopolskiego Urzędu Marszałkowskiego, gdzie spotkał się z większym zrozumieniem i obietnicą wnikliwego sprawdzenia wniosku ONR Podhale (choć ani słowa o takowym wniosku w naszej notatce nie było…).

• Po czwarte: Pan Redaktor twierdzi, iż członkowie ONR Podhale „cieszą się z możliwości otrzymania wsparcia z UE, ale jednocześnie publikują tam [na swojej stronie internetowej – przyp. autor] zdjęcia, na których depczą unijną flagę”. Krótka, jasna prośba do p. Kurasia – proszę nam pokazać fragment tekstu, w którym ONR Podhale „cieszy się” z możliwości otrzymania pieniędzy z Unii oraz wskazać zdjęcie z NASZEJ strony, na którym flagę z żółtymi gwiazdkami traktujemy w sposób przez Pana opisany. Pozwalamy nawet na bezpłatne użycie TEJ fotografii…jeśli oczywiście ją Pan znajdzie.

• Po piąte: Z całego tekstu bije oburzenie, że takie „coś” jak ONR Podhale może dostać pieniądze z Unii Europejskiej. Jak w ogóle nacjonaliści śmią wyciągać swoje antysemickie łapska po europejską kasę?! A skąd, wg. Pana Redaktora te pieniądze się tam wzięły? Tu małe audiotele i możliwe odpowiedzi: A) z kosmosu B) z Fundacji J. Kwaśniewskiej C) z naszych podatków, w tym podatków płaconych przez członków ONR Podhale.

• Po szóste i najważniejsze: Najśmieszniejszy w całej tej sytuacji jest fakt, iż ONR Podhale, póki co, wcale nie zamierza o jakąkolwiek unijną dotację ręki wyciągać! Nigdzie we wspomnianej notatce taka deklaracja nie padła. Wyraziliśmy jedynie nadzieję, iż środki z Unii zostaną mądrze i dobrze wykorzystane na zadania mające faktycznie na celu podtrzymywanie regionalnego charakteru podhalańskiej wsi. Zatem całe zamieszanie wywołane przez p. Kurasia, przekonanego, że oto odkrył aferę „ONR-GATE” okazało się zwykłym „mokrym kapiszonem”, jak to kiedyś barwnie określił prezes PiS, J. Kaczyński… I za to p. Kurasiowi jeszcze raz serdeczne i gremialne DZIĘKUJEMY! (ONR Podhale)

ONR Podhale pod lupą CBŚ…

   W związku z ukazaniem się publikacji medialnych (min. na stronach GW i Wprost) dotyczących inwigilacji przez CBŚ środowiska ONR, ONR Podhale wystosowało niniejsze pismo do KWP w Krakowie oraz Rzecznika Praw Obywatelskich.

   W związku z doniesieniami medialnymi informującymi o inwigilacji przez Centralne Biuro Śledcze członków niesprecyzowanej grupy nazywanej Obozem Narodowo Radykalnym (kopie w załączniku), członkowie stowarzyszenia Obóz Narodowo Radykalny Podhale wykazują daleko idące zaniepokojenie i obawy o stan demokracji i swobód obywatelskich w Polsce oraz o dobre imię swoje i swojej organizacji. Pragniemy zaznaczyć, iż ONR Podhale jest regionalnym stowarzyszeniem, legalnie działającym od 23 kwietnia 2005 r., przeciwko któremu nie zostało wszczęte żadne postępowanie sądowe. Nasza działalność, polegająca na samokształceniu, organizowaniu spotkań i wycieczek oraz uczestnictwie w uroczystościach państwowych, nie stwarza w żaden sposób zagrożenia dla bezpieczeństwa państwa, o czym świadczy brak jakichkolwiek zarzutów prokuratorskich w stosunku do stowarzyszenia. Członkowie ONR Podhale są osobami praworządnymi, uczącymi się bądź pracującymi, którzy swój obowiązek względem Ojczyzny, Narodu i lokalnej społeczności realizują w wybrany przez siebie, legalny sposób. ONR Podhale nie podlega żadnym innym strukturom partyjnym bądź organizacyjnym w Polsce lub zagranicą, jest niezależny i suwerenny.
W związku z tym, prosimy Rzecznika Praw Obywatelskich, aby sprawdził, czy organy śledcze państwa polskiego inwigilują legalne, jawne stowarzyszenie, a jeśli się tego dopuszczają, to czy tym samym nie łamią Konstytucji Rzeczypospolitej, a przede wszystkim praw zawartych w art. 12, art. 32 ust. 2, art. 42 ust. 3, art. 49, art. 51 ust. 2, art. 55, art. 58 i art. 59.
Dodatkowe oburzenie wzbudza w nas fakt sugerowania przez CBŚ, iż środowisko ONR jest środowiskiem ekstremistycznym, co mogłoby sugerować, iż organizacje przypisane do tego środowiska mogą łamać któryś z warunków postawionych w ar. 13 Konstytucji RP, co w dalszej perspektywie może prowadzić do delegalizacji. Świadomi swoich praw oraz bacząc na dobre imię ONR Podhale, prosimy odpowiednie organy CBŚ o sprecyzowanie, jakie organizacje określa mianem ekstremistycznych. Jeśli wśród tych organizacji znajduje się ONR Podhale, prosimy podać, na jakich podstawach jest w stosunku do ww. organizacji używane określenie „ekstremistyczna”. W wypadku nie dostarczenia wyjaśnienia zapowiadamy wstąpienie na drogę prawną, wnosząc sprawę z powództwa cywilnego o zniesławienie. Jeżeli natomiast ONR Podhale nie jest przez CBŚ uważane za organizację ekstremistyczną, domagamy się adekwatnego sprostowania wyrażonego w formie komunikatu.

Zarząd ONR Podhale
Zakopane, 18 lutego 2008

Do wiadomości:
1. Ogólnej.
2. Rzecznika Praw Obywatelskich.
3. Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.



Oświadczenie ONR Podhale
w sprawie samozwańczej deklaracji niepodległości Kosowa

   Członkowie ONR Podhale jednomyślnie sprzeciwiają się uznaniu niepodległości Kosowa przez władze Rzeczpospolitej. Zatwierdzenie przez kosowski parlament separacji od Serbii i ogłoszenie niepodległości odbyło się jednostronnie (bez zgody Belgradu, a wręcz przy jego wyraźnym sprzeciwie) oraz niezgodnie z obowiązującym prawem międzynarodowym (kosowscy Albańczycy nie zostali uznani za mniejszość narodową z prawem do samodzielnego państwa). Zatem akt ten powinien zostać uznany przez władze Polski i odpowiednie instytucje europejskie za wywrotowy i destabilizujący równowagę międzynarodową na Starym Kontynencie.
Naszym zdaniem, akceptacja samozwańczego państwa Kosowarów stwarza precedens dla dążeń separatystycznych w innych państwach europejskich, co grozi tylko eskalacją istniejących dotychczas konfliktów na tle etnicznym i narodowościowym. Dodatkowo wydaje się tylko kwestią czasu, żeby„niepodległe” Kosowo w referendum wypowiedziało się za przyłączeniem do muzułmańskiej Albanii (którą już teraz infiltrują komórki islamo-faszystów spod znaku Al-Quaidy). Last, but not least, Kosowo jest historycznym, kulturowym i duchowym sercem Serbii i wyrazem wyjątkowej nieodpowiedzialności i niesprawiedliwości jest oddanie go w ręce kosowskich Abańczyków, którzy w nieodległej przeszłości niejednokrotnie wykazali się „odpowiednim szacunkiem” dla tradycji rdzennych mieszkańców, paląc i wysadzając w powietrze prawosławne serbski cerkwie.
Z powodu powyższych faktów, domagamy się wycofania sił KFOR z terenu Kosowa i umożliwienie Serbom interwencji w celu zaprowadzenia konstytucyjnego porządku, w myśl zasady suwerenności narodowej.

Zarząd ONR Podhale
Zakopane, 18 lutego 2008

Oświadczenie w sprawie artykułu:
„Dobre chłopaki, tylko trochę broją”,
Gazeta Wyborcza, 15-16 grudnia 2007, ss. 21-22.

   W ostatnim czasie ukazał się w naszej „ulubionej” „Gazetce Wybiórczej” spory artykuł dotyczący ONR Podhale. Z tego miejsca pragniemy podziękować red. Smoleńskiemu i Kurasiowi za szczególną atencję, jaką darzą nasze stowarzyszenie. A jeśli objętość artykułu może w jakiś sposób świadczyć o ważności wydarzeń weń zawartych, wygląda na to, że podhalańscy narodowcy to, mimo wszystko, dość znacząca grupa społeczno-polityczna w tym rejonie.
Z ubolewaniem musimy jednak stwierdzić, iż w artykule znaleźć można sporo drobnych omyłek, które należałoby sprostować, aby otrzymać pełniejszy, a przede wszystkim prawdziwy obraz sytuacji. Zdając sobie sprawę z tego, że redaktorzy „GW” zapewne nie mają czasu, żeby zajmować się takimi „drobnostkami” (w końcu trzeba przekonywać prosty lud do UE, homoseksualizmu i rządu Donalda Tuska, i kto by sobie zawracał głowę jakimś Podhalem), sami umieszczamy pewne wyjaśnienia. Niemniej, licząc w głębi duszy na uczciwość dziennikarską, nie omieszkamy przesłać niniejszego sprostowania do redakcji „Wybiórczej”…

Primo
[…] Teraz biegły historyk powołany przez sąd ma ustalić, czy współczesny mundur i symbole ONR nawiązują do tych z lat 30. Jeśli tak, do postawionych już zarzutów dojdzie kolejny – używanie nielegalnego umundurowania. Paradowanie w czarnych spodniach, popielatej koszuli kroju wojskowego i w zielonej opasce z białą falangą (symbolem ręki ściskającej miecz) jest – wedle polskiego prawa – przestępstwem. Zakaz obowiązuje od 1934 r., gdy ONR zdelegalizowano za propagowanie faszyzmu. Młodzieńcy z Podhala sądzeni w Nowym Targu pokazywali się publicznie w takich strojach.
Sprawa znajduje się na wokandzie sądu w Krakowie. Zastanowić się jednak należy, czy samo „nawiązanie do munduru” jest tożsame z używaniem munduru nieistniejącej organizacji. Bo nawiązywać można w różny sposób, choćby przez wojskową kurtkę, spodnie bojówki, wojskowe buty, czy nawet sam pas wojskowy. Czy zatem te wszystkie elementy, dość popularne w dzisiejszej modzie, powinny być zdelegalizowane? To pytanie retoryczne. Nadmienić należy, że ONR Podhale nigdy nie określał swoich strojów mianem mundurów – zapoczątkowały to media. Dla nas był to jedynie strój organizacyjny w charakterystycznym stylu, różniący się jednak od przedwojennego ubioru oenerowców.

Secundo
[…] Wykrzykują: Polska dla Polaków. […]
Jeśli pan Majcher twierdzi, że takie okrzyki padły z ust któregokolwiek z członków lub sympatyków ONR Podhale podczas jakiejkolwiek uroczystości na terenie Podhala, domagamy się DOWODÓW, gdyż żaden z nas takiego faktu sobie nie przypomina. Swoją drogą, ciekawe dla kogo miałaby, wg pana Majchra, być ta nasza Polska?

Tertio
[…]Spotykają się z władzami miasta. Jakiś dom wariatów. […]
Zastanawiamy się, jakimi kryteriami kierował się pan Majcher, określając siedzibę ONR Podhale mianem domu wariatów? Nigdy nie przebywały tam osoby chore umysłowo. Nigdy nie był tam prowadzony żaden rodzaj terapii. Nikt nikogo nie kierował tam na leczenie. I co byłe władze Zakopanego mają wspólnego z domem wariatów (wiele natomiast wskazuje, że obecne władze mają…)? Słowa pana Majchra, nie dość że fałszywe, uważamy za obraźliwe dla nas i naszych gości.

Quarto
Sprawę dawnej harcówki Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej, użyczonej neofaszystom, opisała „Gazeta” i „Tygodnik Podhalański”. Bąk działał niegdyś w ZHR, pojawiło się więc przypuszczenie, że zaprotegował ultranacjonalistów w sprawie lokalu. Wnet okazało się, że burmistrz uczestniczy w spotkaniach współorganizowanych przez ONR.
Skoro pan Majcher ma takie przypuszczenia, zapraszamy do prokuratury. A że żaden fakt protekcji nie miał miejsca, upraszamy, aby on, a za nim dziennikarze „GW”, swoje chore urojenia pozostawili dla siebie. Chociażby w imię etyki dziennikarskiej…

Quinto
Ze strony internetowej ONR Podhale: „Otrzymawszy pisemne zaproszenie na zebranie wiejskie od Wójta Gminy Kościelisko Pana Bohdana Pitonia, Koło Witów ONR Podhale, chcąc uczestniczyć w życiu społeczności swojego regionu, dnia 3 sierpnia br. [2007 r.] wzięło aktywny udział w konsultacjach gminnych z mieszkańcami miejscowości Witów na temat kierunku rozwoju i zagospodarowania swojej miejscowości”.
Wójt Pitoń: – Zaproszenia wysyłałem do wszystkich mieszkańców gminy, a nie do żadnego ONR. Sami przyszli.

Otóż i tu wkradł się mały błąd, za który tym razem należy winić wójta Pitonia. Wysyłając zaproszenia na zebranie wiejskie wyraźnie zaadresował on jedno z nich do Stowarzyszenia Obóz Narodowo Radykalny Podhale. Rzeczywiście, część członków stowarzyszenia jest jednocześnie mieszkańcami wsi Witów, co nie zmienia faktu, że zaproszenie, którego fotografie przedstawiamy poniżej, zostało skierowane nie do poszczególnych osób, lecz do naszej organizacji.

Sexto
Dziennikarz objaśnia: – ONR uznawany jest za ruch faszyzujący, głosi hasła antysemickie.
A tu jedna z największych zagadek w dziejach: od początku zastanawiamy się, kto i w oparciu o jakie fakty uważa ONR Podhale (bo jak rozumiem, naszej organizacji tyczy się ten fragment artykułu) za faszyzujący. I dla kogo oraz na jakiej podstawie jest to opinia wiążąca? Bo równie dobrze ktoś może powiedzieć, że red. S. lub K. ma skłonności pedofilskie… Zapewne wywołałoby to odruch oburzenia, ale w gruncie rzeczy niczym nie różni się od insynuacji „GW” i innych podobnych mediów, co do rzekomego faszyzmu panującego w ONR Podhale…

Septimo
Na stronach internetowych ogólnopolskiego ONR można było przeczytać:…
Ciężko nam zliczyć, który to już raz apelujemy o rzetelność dziennikarską i chęć dostrzeżenia i uznania faktu, że ONR oraz ONR Podhale to dwie odrębne organizacje, posiadające odrębne władze, struktury, działające na innym terenie i często innymi metodami. Co za tym idzie, nie należy przypisywać jednej organizacji dokonań (rozumianych w jakimkolwiek sensie) drugiej. W tej sprawie istnieje nawet oficjalny dokument spisany przez oba stowarzyszenia.

Wiele innych, drobnych błędów można przypisać redaktorom z „GW”. Choć same w sobie wydają się być one niegroźnymi omyłkami, „skrótami myślowymi” lub zwykłymi przemilczeniami, to jednak traktowane jako całość, diametralnie wpływają na charakter artykułu, budując nierzetelną, a wręcz przekłamaną wizję działalności legalnego, istniejącego kilka lat, przez wielu szanowanego stowarzyszenia regionalnego, jakim jest Obóz Narodowo Radykalny Podhale.

Zarząd ONR
Zakopane, 20 grudnia 2007

Poniżej zamieszczamy fotografie zaproszenia, które otrzymało stowarzyszenie ONR Podhale
od wójta gminy Kościelisko, Bohdana Pitonia.

dok dok dok

 

Tragedia w kopalni „Halemba”

   We wtorek (21 XI 2006 r.), w kopalni „Halemba” w Rudzie Śląskiej doszło do największej od lat tragedii w polskim górnictwie. Po wybuchu metanu, na głębokości 1030 m pod ziemią, zginięło 23 górników.

W imieniu ONR Podhale pragniemy złożyć wyrazy troski i głębokiego współczucia rodzinom i bliskim górników, którzy ponieśli śmierć w kopalni. Niech dobry Bóg obdarzy ich łaskawością za trud i ofiarę, jaką ponieśli wykonując tą jakże odpowiedzialną, ważną, ale i niebezpieczną pracę.

 

Zarząd ONR Podhale
Zakopane 22.11.2006r.



Oświadczenie w sprawie zbezczeszczenia grobowca Dmowskich

    W imieniu stowarzyszenia Obóz Narodowo Radykalny Podhale i współpracujących z nami środowisk katolicko – narodowych potępiamy dokonaną w ostatnim czasie dewastację grobu rodzinnego Romana Dmowskiego, poprzez wycięcie części kraty ozdobnej i kilku mocowań z brązu z płyty nagrobnej.
Apelujemy do inspiratorów i złoczyńców o uszanowanie pamięci Męża Stanu i Wielkiego Polaka Romana Dmowskiego, który ciągle przypomina nam w swoim przesłaniu „Jestem Polakiem więc mam obowiązki polskie”. Prosimy o uszanowanie grobu rodzinnego wiernie służącego Ojczyźnie Polaka z krwi i kości.
Nasze stowarzyszenie wyraża smutek, żal i oburzenie z powodu tego haniebnego czynu.

 

Zarząd ONR Podhale
Zakopane 05.06.2006r.



Oświadczenie: Tygodnik Podhalański kłamie!

    „Tygodnik Podhalański” znany jest ze swojego pędu do tanich sensacji i nakręcania różnego rodzaju afer. Do niedawna patrzyliśmy z pobłażaniem i z politowaniem na „dokonania” red. Jureckiego i jego ekipy. Jednak w momencie ataku i rzucania oszczerstw pod adresem ks. Drozdka doszliśmy do wniosku, że pewne granice zostały przekroczone. Nie trzeba było długo czekać, aby „TP”, cierpiąc na deficyt skandali, rozdmuchał kolejny. Tym razem ofiarą łowców sensacji padła legalna organizacja o charakterze narodowym, działająca na terenie Podhala już ponad półtora roku – Obóz Narodowo Radykalny – Sekcja Podhale.
Pojawiające się ostatnio na łamach „TP” artykuły („Faszystowskie pozdrowienie” i „Groźni i łysi” w wersji internetowej, a także wcześniejsze, związane z rondem im. R. Dmowskiego) nasza organizacja odczytuje jako atak na siebie oraz na wartości przez nas wyznawane. W związku z tym ONR – Sekcja Podhale postanowił wydać niniejsze oświadczenie:.
1. Zarzuca się nam nawiązywanie do nazizmu, poprzez stosowanie „salutu rzymskiego” i stroje. Otóż należy wyjaśnić, iż „salut rzymski” (gest uniesienia wyprostowanej prawej ręki), wraz ze słowami „Ave Cezar!” swój początek ma w starożytnym Rzymie. W bliższej historii był stosowany od roku 1922 przez faszystów we Włoszech. W ten sposób Mussolini pragnął nawiązać do spuścizny wielkich Rzymian. Gest szybko został przejęty przez inne organizacje odwołujące się do idei nacjonalistycznych, min. hiszpańskich falangistów, portugalskich korporacjonistów, belgijskich rexistów, czy nacjonalistów czeskich. Używano go też w hitlerowskich Niemczech, jednak pamiętać należy, że nazizm był chorym wypaczeniem nacjonalizmu w jego pierwotnym znaczeniu. W Polsce gest „salutu” wraz z okrzykiem „Czołem!” jako pierwsi zaczęli stosować nacjonaliści z Ruchu Młodych Obozu Wielkiej Polski (związanego z endecją), a miało to miejsce w 1927 r., więc sporo wcześniej przed przejęciem władzy w Niemczech przez NSDAP – co wyklucza wzorowanie się na nazizmie!!! Następnie, w ten sam sposób witali się członkowie Sekcji Młodych Stronnictwa Narodowego. Tą tradycję kontynuowały inne organizacje, min. przedwojenny Obóz Narodowo Radykalny (powstały w 1934 r.), z którego spuścizny stara się czerpać nasza organizacja. Do tego doszły jednolite stroje, na które składały się piaskowe koszule, bryczesy i oficerki oraz odznaki, tzw. „Mieczyki Chrobrego”. Stąd wynika jasno, że wbrew insynuacjom pana Pełki, swoim ubiorem ONR – Sekcja Podhale nawiązujemy nie do SS lecz właśnie do przedwojennego, polskiego ONR. Tu, w ramach ciekawostki przywołamy jeszcze dwa wydarzenia. Pierwszym był pogrzeb Romana Dmowskiego, na którym żegnający go towarzysze oraz zwykli ludzie wznoszą ku górze prawą rękę, składając hołd Wielkiemu Polakowi. Kolejny, to, przeznaczony w szczególności dla redakcji „TP”, fakt, iż w taki sam sposób, wykrzykując przy tym „Tel Haj!”, pozdrawiali się żydowscy syjoniści. I to w momencie, kiedy część Europy pogrążona była w walce z hitleryzmem. Mam nadzieję, że to krótkie wyjaśnienie przekona czytelników, iż nasze zachowanie nie jest, jak by chciały usłużne „autorytety”, zdziczeniem obyczajowym młodych, lecz wraz z symbolem „Falangi” i „Szczerbca”, stanowi część wielkiej, polskiej tradycji Ruchu Narodowego.
2. Nie podejrzewaliśmy redakcji „TP” o jakieś szczególne cnoty, jednak haniebne, a wręcz stalinowskie metody stosowane przez ludzi tego periodyku budzą naszą szczerą odrazę. Mamy na myśli sposób, w jaki „TP” wplątuje ONR – Sekcja Podhale w kampanię wymierzoną przeciwko obecnemu burmistrzowi Zakopanego, panu Piotrowi Bąkowi. Na pogardę zasługują wszelkie insynuacje, mające na celu wywołanie wrażenia, że pan burmistrz wspiera podhalański domniemany faszyzm. Jest to krzywdzące dla nas (porównania do faszystów czy SS), lecz przede wszystkim dla burmistrza Bąka. Uważamy, że człowiek ten, w przeciwieństwie do gardłującego wciąż o „antysemityzmie” i „faszyzmie” radnego Majchra, wykazał się odpowiedzialnością i poczuciem misji. Będąc wyrozumiałym dla młodych narodowców, chętnych do udziału w życiu społecznym Podhala, pragnął podzielić się z nimi wiedzą na temat samorządu. W jego intencji leżała pomoc legalnemu, prężnemu stowarzyszeniu jakim jest ONR – Sekcja Podhale w lepszej służbie dla Podhala. Dlatego jeszcze raz pragniemy wyrazić nasz sprzeciw wobec sposobu, w jaki pan Pełka stara się zdezawuować zarówno pana Piotra Bąka, jak i ONR – Sekcja Podhale w oczach Podhalan.
3. Artykuł „Faszystowskie pozdrowienie” zawiera szereg licznych niedomówień, czy wręcz kłamstw. Po pierwsze, w Zakopanem gościła młodzież z różnych organizacji i regionów Polski. Nie wiemy skąd „TP” miał informacje, że byli to tylko członkowie ONR Sosnowiec, jednak pragniemy poinformować, że są to informacje błędne. Pisząc o „…młodych, łysych mężczyznach, ubranych w stroje do złudzenia przypominające mundury bojówek SS” redakcja ociera się o oszczerstwo. Po pierwsze, kwestia naszego ubioru została wyjaśniona w pkt.1 i nic nie poradzimy, że panu Pełce nie podobają się schludnie wyglądający młodzi ludzie. A o ile wiem, noszenie się schludnie nie jest w Polsce karane. Jeszcze… Po drugie, stosując porównanie ONR – Sekcja Podhale do bojówek SS, pan Pełka miał za nic zarówno historię, jak i etykę dziennikarską. Na końcu, komentując stwierdzenie, że „…burmistrz Piotr Bąk wyjaśniał [młodym narodowcom] jak się rządzi miastem”, pragniemy zaznaczyć, że jest ono nierzetelne, gdyż obecność burmistrza w siedzibie ONR – Sekcja Podhale związana była z prezentacją przedwojennego sztandaru Stronnictwa Narodowego, przekazanego w nasze ręce. Dla wiadomości redakcji informujemy, że funkcja burmistrza jest utworzona właśnie żeby „rządzić”, czy raczej sprawować kontrolę administracyjną nad miastem, a nie wprowadzać zamęt i anarchię, jak to robią niektórzy radni…
4. Kolejnym, traktującym o naszym stowarzyszeniu artykułem (tym razem w wersji internetowej) jest tekst „Groźni i łysi”, który, co niestety normalne dla „TP”, również zawiera szereg kłamstw. Nie będziemy tu już komentowali antypatii do schludności pana Pełki, jednak sprostowania wymaga fragment mówiący o rozmowie „szefa ONR – Sekcja Podhale, Norberta Wasika z dziennikarzem ”. Otóż rozmowa ta nie była autoryzowana i dziennikarz ów nie został upoważniony do powoływania się na nią. Dobrze, że zostało napisane, iż organizacja nie ma nic wspólnego z ideami faszystowskimi, i że krzewi ideały narodowe (nie „narodowościowe”), jednak pominięto wiele innych, ważnych opinii jednego z członków ONR – Sekcja Podhale. Przekręcono również nazwisko pana Kazimierza Murasiewicza, wieloletniego i zasłużonego działacza ruchu narodowego, prezesa zakopiańskiego koła Stronnictwa Narodowego. Jednak przy całym szacunku dla SN, nie jest ono dla nas „ideałem”, gdyż jesteśmy stowarzyszeniem autonomicznym i niezależnym, a nasze kontakty z SN polegają na partnerskiej, równoprawnej współpracy dla wartości, które są nam bliskie. Nie wydaje się nam dziwne, że pisaliśmy o „szczerej i serdecznej atmosferze”, na naszych spotkaniach, skoro ludzie w nich uczestniczący są osobami szlachetnymi, kulturalnymi i uczciwymi. Być może przy okazji redakcyjnych spędów w „TP” atmosfera jest pełna wrogości i podejrzliwości, jednak wśród narodowców i osób przez nas zapraszanych panuje duch szacunku i zrozumienia. Również podczas spotkania z organizacjami spoza Podhala (które pan Pełka z uporem maniaka wrzuca do jednego worka z napisem ONR Sosnowiec), atmosfera była miła. Jednak ludzie tam obecni są dorośli i niezależni, więc tego co się wydarzyło po oficjalnej części, nie należy łączyć bezpośrednio z ONR – Sekcja Podhale. Na ostatnim zdjęciu są członkowie różnych organizacji, pozdrawiający się „salutem”, który jest formą powitania. I być może tu sprawimy zawód panu Pełce, ale pragniemy poinformować, że ONR pozdrawia się nie hitlerowskim „Sieg Heil!” lecz jak najbardziej polskim „Czołem!” Na koniec zostawiliśmy rzecz dla nas wielce krzywdzącą, tzn. tytuł artykułu. Sugeruje on, że członkowie ONR Sekcja Podhale to jacyś łysi bandyci, co uważamy za naruszenie godności osobistej członków organizacji. Z powodu naszego wieku (średnia sporo powyżej 25 lat – więc jesteśmy poważnymi ludźmi), jak i biorąc pod uwagę fakt, że zgodnie z prawem wypełniamy nasze statutowe cele, tytułowanie nas „groźnymi i łysymi” jest kłamstwem, i aktem co najmniej niezgodnym z etyką dziennikarską.
5. Na zakończenie pragniemy dodać, że pomijając wszelkie przekłamania i nieścisłości w artykułach „TP”, środowisko skupione wokół gazety działa albo wyjątkowo perfidnie, albo bardzo niekonsekwentnie, szkalując środowisko młodych narodowców. Otóż należy zaznaczyć, że jesteśmy jedną z nielicznych organizacji tworzonych przez młodych i dla młodych, która, nie mając żadnego „wsparcia z góry”, stara się organizować i mobilizować ludzi do tego, aby zainteresowali się sprawami swojego najbliższego otoczenia. Czyli, najkrócej mówiąc, nasze stowarzyszenie jest dowodem na to, że w Polsce może powstać społeczeństwo obywatelskie, świadome swoich celów i wiedzące, jak je realizować. Obłuda niektórych „demokratów” polega jednak na tym, że skoro nie wyznajmy wartości liberalnej lewicy, to nie jesteśmy godni korzystać z instrumentów jakie daje nam prawo, aby działać dla społeczeństwa i ze społeczeństwem. Walcząc o różnorodność, sami sobie zaprzeczacie, panowie dziennikarze „TP”…

 

Rada Programowa ONR – Sekcja Podhale.



Dla mediów – oświadczenie w sprawie publikacji „Gazety Wyborczej”

   W związku z oszczerstwami zawartymi w artykule pt. Zakopane zaprasza faszystów opublikowanym przez Gazetę Wyborczą w dn. 20 kwietnia br i rozpowszechnianymi przez inne media, władze ONR Sekcja Podhale zdecydowały się wydać niniejsze oświadczenie:
1. Jesteśmy stowarzyszeniem legalnie działającym, zarejestrowanym w Starostwie Tatrzańskim. Nie zrobiliśmy niczego, co mogłoby zostać uznane za złamanie Konstytucji RP, bądź którejkolwiek z ustaw.
2. Nasze działania nie mają żadnego związku z zarzucanym nam nazizmem bądź faszyzmem – funkcjonujemy w oparciu o zasady demokratyczne. Co więcej potępiamy totalitaryzm, również totalitaryzm demokracji, którego, jak sądzimy, padliśmy ofiarą.
3. Informacje podawane przez Gazetę Wyborczą pochodzą w większości z ogólnopolskiej strony, na której swoje działania opisują różne autonomiczne grupy. Dlatego nie możemy podpisać się pod wszystkim, co jest tam zamieszczone. Prawdziwe informacje na temat ONR Sekcja Podhale można uzyskać tylko od członków stowarzyszenia lub z oficjalnych oświadczeń wydawanych przez stowarzyszenie.
4.Oprócz ataku na ONR Sekcja Podhale, media oskarżają Burmistrza Zakopanego, Pana Piotra Bąka o współpracę z mniemanymi neofaszystami. Jak zostało wcześniej napisane, z neofaszyzmem nie mamy nic wspólnego, a spotkanie z Panem Burmistrzem, o którym jest mowa w artykule, było zorganizowane przez zakopiańskie Stronnictwo Narodowe i miało na celu prezentację przedwojennego sztandaru SN. Poza tym Pan Burmistrz w żaden sposób nam nie pomagał, traktując ONR Sekcja Podhale jak każde inne legalne stowarzyszenie.
5. Lokal, który wynajmuje nasze stowarzyszenie służy jako miejsce zebrań i wygłaszania prelekcji. Znajduje się tam również biblioteka ONR Sekcja Podhale. Lokal dzierżawiony jest na mocy umowy z Technikum Budowlanym w Zakopanem. Nasze stowarzyszenie dba o zachowanie czystości i porządku w lokalu i regularnie płaci czynsz, finansowany ze składek członkowskich. Na wybór tego miejsca nie miał wpływu fakt, iż wcześniej znajdowała się tu harcówka ZHR, a Pan Piotr Bąk był harcmistrzem zakopiańskiej drużyny.
6. Nasze stroje, ponoć nawiązujące do symboliki nazistowskiej, są rodzajem nawiązania do przedwojennych tradycji polskiego Ruchu Narodowego. Nie używamy żadnych symboli związanych z nazizmem lub faszyzmem. „Falanga” i „mieczyk Chrobrego” to tradycyjne znaki polskich narodowców i są używane przez wiele innych organizacji.
7. Artykuł bazuje na nierzetelnych informacjach zaczerpniętych z nieoficjalnych źródeł, czego przykładem jest zawarta w ostatnim akapicie informacja o sierpniowym marszu z pochodniami, o którym nam nic nie wiadomo. Zawiera on opinie i komentarze krzywdzące nie tylko członków ONR Sekcja Podhale, ale też osób z naszą organizacją nie związanych. Dlatego wyrażamy nasz sprzeciw wobec tego typu manipulacji i domagamy się opublikowania tego oświadczenia w formie pełnej i niezmienionej.

 

Rada Programowa ONR – Sekcja Podhale.



Wybory parlamentarne i prezydenckie

    Na początku sierpnia Obóz Narodowo Radykalny – Sekcja Podhale wraz z Stronnictwem Narodowym otrzymali od Prezesa podhalańskiej Ligi Polskich Rodzin, Pana Piotra Mrowcy-Kuscorza propozycję w sprawie kandydowania do parlamentu ich członków z list Ligi Polskich Rodzin…
Z różnych przyczyn propozycja ta została jednak odrzucona, co nie oznacza zaprzestania wspólnej współpracy tych ugrupowań…
Należy nadmienić iż członkowie i sympatycy Obozu Narodowo Radykalnego – Sekcja Podhale będą zasiadali w komisjach wyborczych (wybory parlamentarne i prezydenckie) z ramienia Ligi Polskich Rodzin.
Posiedzenie wyborcze Obozu Narodowo Radykalnego – Sekcja Podhale ustaliło, iż członkowie i sympatycy tegoż ugrupowania, w nadchodzących wyborach prezydenckich i parlamentarnych będą głosowali w myśl własnego uznania…

 

Rada Programowa ONR – Sekcja Podhale.


powrót