Wywiad z naszym przyjacielem Dobay Gergely – liderem węgierskiego Ruchu Młodych 64 Komitatów na Słowacji.

Tym razem mamy przyjemność przedstawić państwu wywiad z naszym przyjacielem Dobay Gergely – liderem węgierskiego Ruchu Młodych 64 Komitatów na Słowacji.
wegier
Narodowe pozdrowienie z Polski.
1. Myślę ,że wielu Polskich nacjonalistów wie kim jesteś ale czy mógł byś się przedstawić i powiedzieć parę słów o sobie ?
Urodziłem się jako drugie dziecko w rodzinie protestanckich nauczycieli w Felvidék (obecnie Słowacja). Zawsze uczyłem się w węgierskich szkołach, ponieważ moi rodzice sądzili że to jest kluczem do zachowania węgierski tożsamość na Słowacji. Poszedłem na studia na Węgrzech, bo jak Bessenyei powiedział: „wszystkie narody zyskują uczonych w ich własnym języku, nigdy w innych”. Uzyskałem stopień inżyniera ochrony przyrody i ukończeniu doktorat jako biolog. I zawsze miałem silną więź z charakterem mojej ojczyzny, więc lubię wędrować w Wysokie Tatry. Myślę ,że ich najpiękniejsza część znajduje się po stronie polskiej.

2.Czy mógł byś powiedzieć parę słów o twojej organizacji ?
Nasza organizacja jest nacjonalistyczną organizacją młodzieżową założona przez Toroczkai Laszlow roku 2001. Prawdopodobnie jego nazwisko brzmi dla was znajomo, jest on burmistrzem w małej miejscowości przy granicy serbskiej, która walczy z hordami imigrantów. Nasz ruch jest największym ruchem nacjonalistyczny na Węgrzech oraz w Kotlinie Karpackiej. Istnieje nie tylko na Węgrzech, ale także w Rumunii i na Słowacji. Mieliśmy członków z Ukrainy i Serbii ale ich sytuacja nie jest łatwa. W Serbii rząd zdelegalizował HVIM a na Ukrainie członkowie naszego maja zostać uwięzieni i straceni. Nasze działania mają szeroki zasięg. Staramy się być aktywni w każdej dziedzinie życia. Oczywiście główny trzon naszej działalności to organizowanie imprez kulturalnych, rocznice, imprezy dla dzieci i obozy młodzieżowe, ale też jesteśmy aktywni, jeśli chodzi o uliczne walki lub konfrontacje z wrogiem. Naszym głównym celem jest zapewnienie alternatywnej opcji dla młodych ludzi, aby mogli wykorzystać swoją energię na tworzenie dobrych rzeczy i walczyć o prawdziwe wartości.

3. Powiedz proszę jaka jest obecna sytuacja mniejszości węgierskiej na Słowacji ?
Sytuacja Węgrów na Słowacji nie jest łatwa. Oczywiście jesteśmy w trochę lepszej sytuacji niż nasi bracia na Ukrainie. Rząd słowacki próbuje gnębić obywateli węgierskich w każdym calu. Ograniczają nasze prawa do korzystania z naszego języka, zamykają małe węgierskie szkoły. Używają tysiąc sztuczek, aby wesprzeć asymilację Węgrów, które wydają się być skuteczne, ponieważ w ciągu ostatnich dwóch dekad 110 000 Węgrów „zniknęło” na Słowacji. W ostatnich latach ich najpotężniejszą bronią jest tworzenie bezrobocia w regionach zamieszkałych przez Węgrów. Jeśli spojrzycie na mapę Słowacji zobaczycie, że wszystkie autostrady, główne linie kolejowe i duże zakłady są budowane lub wdrażane w regionie północnym. W południowej części kraju, gdzie żyje pół miliona Węgrów nie ma żadnych nowych inwestycji. W ten sposób starają się nas powoli wyniszczać.

4. Czy nadchodzące wybory parlamentarne są w stanie zmienić obecną sytuacyjnie Węgrów na Słowacji?
Na pewno nie. Fico (premier Słowacji) pozostanie tam, gdzie jest. Nawet najbardziej Słowackich wyborców naprawdę to nie obchodzi, co robi Fico. Dadzą mu swoje głosy w każdym razie. Sytuacja ta sprawia,że Fico staje się jeszcze bardziej arogancki.

5. Czy mógł byś powiedzieć parę słów o 2 węgierskich partiach biorących udział w wyborach parlamentarnych?
Cóż, trudno jest powiedzieć cokolwiek o nich bez przeklinania. Najstarszą węgierską partią jest MKP, która jest pełna starych facetów, którzy naprawdę nie robią nic, po prostu chcą być w parlamencie i dostawać wynagrodzenie. Teraz starają się dać trochę miejsca dla nowych ludzi którzy znani są ze strony organizacji obywatelskich, ale myślę, że to nie wystarczy, aby zmienić swoją bierną postawę. Partia HID jest po prostu zdradziecką partią, która jest wypełniona słowackimi i węgierskimi politykami, których interesy są wspólne.
Jest też nowa węgierska partia nazywa MKDSZ, chrześcijańscy demokraci, ale to tylko zły żart. Partia jest wypełniona przez byłych polityków MKP.

6. Jaki jest wasz stosunek do Słowaków i Republiki Słowackiej?
Nie mamy żadnych problemów ze Słowakami, jeśli nas nie atakują. Byli jednym z narodów wchodzących w skład Korony Świętego Królestwa Węgierskiego. Państwo Słowackie? Traktujemy to tak jak poważine traktujemy Disneyland,  jest to państwo nielegalne stworzone przez inne kraje.

7. Nie jest żadną tajemnicą że wiele organizacji nacjonalistycznych w Polsce przede wszystkim ONR Podhale utrzymuje bardzo dobre relacje z organizacjami takimi jak ĽS Naše Slovensko i Slovenska pospolitosti. Jaki jest wasz stosunek do tych organizacji ?
W ubiegłym roku media próbował podać do wiadomości błędną informacje ,że mamy jakiś związki z LS Nase Slovensko, ponieważ uczestniczyliśmy w ich proteście przeciwko obozie dla uchodźców w BOŚ. Mogę powiedzieć, że nie mamy nic wspólnego z nimi. Byliśmy tam tylko dlatego, że zgadzamy się z ich postulatem. Z Slovenská Pospolitost mamy tylko nieformalne kontakty. Używamy internetu żeby rozmawiać o pewnych tematach, ale nigdy nie miałem żadnych wspólnych akcji.

8. Jak węgierscy nacjonaliści spoglądają na kontakty pomiędzy słowackim i polskimi nacjonalistami?
Dla nas to nie problem. My nie chcemy nikomu mówić kto powinien być jego kolegą a kto nie. Przyjmujemy ten fakt, tak samo jak Słowacy powinni zaakceptować fakt, że „Polak, Węgier Dwa Bratanki” na zawsze!

9. Co chciał byś powiedzieć nacjonalistą w Polsce?
  Chciałbym im powiedzieć, że uwielbiam polskich nacjonalistów. Są dobrze zorganizowani, są aktywni, są jednymi z najlepszych na europejskiej scenie nacjonalistycznej. Byłem na Marszu Niepodległości w Warszawie i to było wspaniałe doświadczenie w moim życiu. Oni powinni dalej walczyć i budować ich wizję społeczeństwa w Polsce. Nadejdzie czas, kiedy będzie szansa na jej przejęcie /władza /, więc lepiej być na to gotowym!

10. Ostatnie słowo należy do Ciebie.
Na koniec chciałbym powiedzieć dziękuje ONR Podhale i osobiście Jakubowi Stankiewiczowi (członkowi zarządu ONR Podhale), który organizuje obchody upamiętniające traktat w Trianon w Niedzicy-Nedecvár. Znaczy to bardzo dużo dla nas i mam nadzieję, że to wydarzenie i to miejsce będzie przypominać naszym narodom o wspólnej granicy i dziedzictwie .
Walczmy dalej i do zobaczenia kolejny raz w Niedzicy!